Wczoraj język polski, dzisiaj królowa nauk – matematyka. W całym kraju, w reżimie sanitarnym, odbywają się matury próbne. Uczniowie zgodnie cieszą się z chociażby chwilowego powrotu do szkół. Zapytaliśmy ich, czy w obecnej sytuacji matury powinny zostać przełożone w czasie, żeby mieć szansę na np. konsultacje w szkołach.
Na to pytanie odpowiedziała nam Pola, uczennica Szkół Katolickich w Łomży:
– Ja myślę, że jeżeli ktoś pracował cały rok i zmotywuje się teraz to jest w stanie napisać maturę dobrze. Chociaż ten rok był naprawdę ciężki dla wszystkich uczniów, więc jestem w stanie zrozumieć, jeśli ktoś chciałby przełożyć maturę na późniejszy termin, żeby się spotkać. Każdy uczy się w inny sposób i nie można mierzyć wszystkich jedną miarą.
Dyrektor szkoły, Bożena Śliwowska, podkreśla, że przygotowanie do matury zależy w dużym stopniu od ucznia:
– Ci uczniowie, którzy byli zdeterminowani na zdobywanie wiedzy. Zależało im na tym, żeby osiągnąć sukces z przedmiotów, do których przystępowali na poziomie rozszerzonym, żeby zdobyć sukces, oni byli naprawdę nieźle przygotowani. I dało się zaobserwować, że uczniowie ambitni, pracowici wykorzystali ten czas nauki zdalnej bardzo dobrze i ich wyniki przesunęły się w prawo.
Jutro uczniowie podejdą do próbnego egzaminu maturalnego z języka angielskiego.
jt









