20 listopada w katedrze Chrystusa Króla w Katowicach zostanie wyniesiony na ołtarze ksiądz Jan Macha. Mszy świętej beatyfikacyjnej będzie przewodniczył prefekt Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych, kardynał Marcello Semeraro.
Śląski kapłan-męczennik został zgilotynowany w 1942 roku przez Niemców za niesienie pomocy najbardziej potrzebującym. Metropolita katowicki, arcybiskup Wiktor Skworc przypomniał, że beatyfikacja to dar, ale i wielkie zadanie.
„Jak Pan Bóg pozwoli to dwudziestego listopada Kościół w Polsce, kościół na Śląsku przede wszystkim otrzyma nowego błogosławionego. To wielki dar, to wielka łaska, ale też wielkie zadanie, bo ten błogosławiony nie jest tylko po to, żeby był, tylko ma nam coś do powiedzenia, do przekazania. Swoją postawą, swoim życiem ma nam wiele do przekazania również przez fakt, że jest męczennikiem. Mówimy, że krew męczenników jest posiewem chrześcijan. Mamy nadzieję, że krew Tego męczennika będzie umocnieniem chrześcijan” – zaznacza hierarcha . Dodaje, że Sługa Boży ksiądz Jan Franciszek Macha jest męczennikiem II wojny światowej. „Mamy nadzieję, że ten męczennik, a to był męczennik II wojny światowej, nam także uświadomi, że naszą powinnością jest – zmagać się o pokój. By nie było takich sytuacji, że ludzie w zawierusze wojennej giną, więc zmagamy się o pokój. Także pomoc charytatywna może być także inspiracją dla młodych ludzi, że trzeba się angażować, że czasem trzeba się narazić. Ksiądz Jan Macha miał świadomość, że się naraża” – wyjaśnia arcybiskup Wiktor Skworc. „Duchowny wybierał działanie, nie bierne oczekiwanie” – mówi i dodaje, że mógłby dzisiaj zostać patronem młodzieży.
„Przykazanie Boże, przykazanie miłości bliźniego było silniejszym motywem do działania i dlatego to działanie wybrał, a nie bierne oczekiwanie na zakończenie II wojny światowej. Działał na miarę swoich możliwości, na miarę swoich talentów. Tych talentów miał wiele, był znany jako duszpasterz młodzieży. Mógłby być dzisiaj idealnym patronem także młodzieży. Uczynimy Go patronem i seminarium duchownego i może dzieł charytatywnych i może innych grup, które obiorą sobie tę postać za swojego patrona” – podkreśla metropolita katowicki.
Sługa Boży ksiądz Jan Macha urodził się 18 stycznia 1914 roku w Chorzowie Starym. Działał w harcerstwie i innych organizacjach młodzieżowych. 25 czerwca 1939 roku otrzymał święcenia kapłańskie. Jako wikariusz w Rudzie Śląskiej nawiązał łączność z polskim podziemiem i rozwinął działalność charytatywną wśród rodzin, dotkniętych skutkami i okupacji. 5 września 1941 roku został aresztowany przez gestapo. 17 lipca 1942 Macha i współpracujący z nim kleryk Guertler skazani zostali na śmierć przez ścięcie na gilotynie, co wykonano 3 grudnia 1942 w katowickim więzieniu.
Na szczeblu diecezjalnym proces beatyfikacyjny księdza Machy rozpoczął się w 2013 roku i trwał do 5 września 2015 roku. Następnie dokumentacja została złożona w Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych. Dekret potwierdzający męczeństwo księdza Jana Machy papież Franciszek zatwierdził 28 listopada 2019 roku.
IAR









