Prace nad rewitalizacją Starego Rynku w Łomży powoli dobiegają końca. Plac wzbogacił się o kolejny obiekt.
Na terenie Starego Rynku, od strony ratusza, stanęła makieta przedstawiająca tę część miasta w latach 1918-1939. Powstała ona na bazie dokumentacji z dwudziestolecia międzywojennego. – Wszyscy odwiedzający mogą zobaczyć jak Stary Rynek wyglądał w latach 30 ubiegłego wieku, czyli ten okres, do którego się odwołujemy historycznie, gdzie widać, że to był rynek, to był plac, który teraz jest odtworzony – mówi wiceprezydent Łomży, Andrzej Garlicki.
Istotnym elementem jest również relikt, który jest podświetlony i przeszklony. Teraz, gdy ta ziemia wewnątrz odparowała, to można zobaczyć jak wyglądają ruiny starego ratusza.
Rozpoczęły się także próbne rozruchy fontanny. – Mam nadzieję, że pogoda nam pozwoli, aby całą automatykę przetestować – mówi wiceprezydent Garlicki i dodaje, że to co widzimy nie jest jeszcze efektem docelowym jeżeli chodzi o fontannę. W finalnej odsłonie będzie miała jeszcze pierścień dookoła niecki, która już jest wykonana. – Mam nadzieję, że całość stworzy taką atmosferę i klimat, że ludzie z dużą przyjemnością będą po Starym Rynku spacerować.
Finalną wersję nowego Starego Rynku w Łomży mamy zobaczyć w maju.









