Przez Maryję do Jezusa
Kalendarz liturgiczny Kościoła przez wieki prowadzi nas po życiodajnych drogach wiary. Poszczególne okresy liturgiczne, święta i wspomnienia, nabożeństwa i modlitwy nie tylko uczą nas Bożych prawd, ale także wychowują do świętości. Tak niedawno gromadziliśmy się w świątyniach na nabożeństwach ku czci Matki Najświętszej, a teraz razem z całym Kościołem okazujemy szczególną miłość Najświętszemu Sercu Pana Jezusa. Majowe dni, w których Maryja wzywana jest w litanii loretańskiej i w pieśniach, są pięknym przygotowaniem do czerwcowego wchodzenia w głąb tajemnicy Serca Jej Syna. Pomaga nam to lepiej zrozumieć prawdę, że najpewniejsza droga do Jezusa prowadzi przez Maryję. Ta myśl przewodnia życia i nauczania św. Ludwika Marii Grignion de Montfort, znana zwłaszcza z jego „Traktatu o doskonałym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny”, nie była w Kościele nowością. Na wspaniały owoc praktykowania nabożeństwa do Maryi, którym jest coraz większe zjednoczenie z Jezusem, wskazywało wielu ojców Kościoła i świętych.
Św. Bernard, wielki mistyk XII wieku, pisał, że „w tajemnicy Boga Człowieka znajduje się nasze wyzdrowienie, a w tajemnicy Matki Dziewicy – nasza pomoc”. Bowiem sam „Bóg chciał, żeby wszystko, co mamy, przechodziło przez ręce Maryi”. Ona „zawsze znajdzie łaskę u Boga, a łaska jest jedyną rzeczą, którą potrzebujemy”. Ten Doktor Kościoła nauczał, że Syn zawsze wysłucha Matki, a Ojciec Syna. Tę niezwykłą relację nazywał „drabiną nadziei grzeszników”.
Z tej „drabiny nadziei”, kochani, korzystajmy jak najczęściej i jak najowocniej. Korzystajmy w codziennych sprawach, a także w tych najtrudniejszych. A takimi z pewnością są nałogi. Apostolstwo Trzeźwości w naszej Ojczyźnie co roku w trzecią sobotę i niedzielę czerwca pielgrzymuje do domu Jasnogórskiej Matki i Królowej, aby właśnie w Jej ręce złożyć trudny problem plagi uzależnień, która dotyka Polaków. Przez Nią prosimy Jezusa, aby dał wolność wewnętrzną wszystkim zniewolonym pijaństwem, nikotynizmem, narkomanią, hazardem, pornografią i wieloma innymi nałogami. Już w sobotę o 17-ej w Auli św. Jana Pawła II rozpocznie się nasze spotkanie we wspólnocie tych, którym zależy na trzeźwości polskiego narodu. To ważne, aby doświadczyć, że nie jesteśmy sami w walce o trzeźwość, że w naszych zmaganiach możemy liczyć na siebie nawzajem. Warto posłuchać świadectw, prelekcji, warto razem modlić się i śpiewać.
Najważniejsze jest jednak to, że matczyne spojrzenie Jasnogórskiej Pani kruszy zatwardziałe serca i prowadzi je do Syna. On dokonuje w nich przemiany. Obdarza łaską przebaczenia, pokoju i prawdziwym darem wolności. Tak wielu przekonało się o tym osobiście. Doświadczyło też tego małżeństwo Alicji i Stanisława. 11 lat temu, podczas Ogólnopolskiej Pielgrzymki w intencji Trzeźwości Narodu, Stanisław, który zmagał się z problemem alkoholizmu, pierwszy raz trzymał sztandar wspólnoty na Mszy świętej w Kaplicy Cudownego Obrazu. Wtedy doznał łaski przemiany serca. W poniedziałek po przyjeździe z pielgrzymki podpisał Deklarację Krucjaty Wyzwolenia Człowieka. Po latach od tego cudu przemiany serca Alicja i Stanisław dzielą się tym świadectwem z radością i wdzięcznością, że Bóg tak wielkie rzeczy uczynił w ich życiu. Cieszą się życiem, rodziną, wspólnotą i tym, że „bez alkoholu można pięknie żyć, pogłębiać wiarę i rozwijać talenty dane od Boga”. A pomaga im, jak sami mówią, „comiesięczna spowiedź św. i Eucharystia, jako największy cud świata”. Bardzo też cenią sobie adorację przed Najświętszym Sakramentem.
Kochani, żyjmy na co dzień tą ważną prawdą, że Maryja prowadzi nas zawsze do swojego Syna. Czyni tak, bo jak podkreśla papież Franciszek, „Matka Boża dobrze nas zna, jest Matką i dobrze wie, jakie są nasze radości i trudności, nasze nadzieje i rozczarowania. Gdy odczuwamy ciężar naszych słabości, grzechów, spoglądamy na Maryję, mówiącą naszemu sercu: Wstań, idź do mojego Syna, Jezusa, w Nim znajdziesz przyjęcie, miłosierdzie i nową siłę, by pielgrzymować dalej”.
Idźmy więc z wielką ufnością z Maryją do naszego Jedynego Pana i Zbawiciela, Jezusa Chrystusa!
ks. bp Tadeusz Bronakowski









