Święta Bożego Narodzenia coraz bliżej, więc wielu z nas rozpoczęło poszukiwania prezentów dla bliskich. Niestety ten czas próbują wykorzystać niektóre sklepy zarówno stacjonarne jak i internetowe zostawiając na konsumentów różnego rodzaju pułapki.
Jeżeli chodzi o zakupy przez internet to zdarza się, że kuszeni jesteśmy wyjątkowo niskimi cenami za dany produkt. Okazuje się wtedy, że np. towar przychodzi z Chin, a po otrzymaniu naszego prezentu okazuje się on np. niezgodny z opisem, a później kontakt z danym sklepem jest utrudniony bądź niemożliwy. Marcin Pieńkowski rzecznik konsumentów mówi o kilku najważniejszych zasadach jakimi powinniśmy się kierować podczas szukania prezentów.
– Przede wszystkim zachowajmy zdrowy rozsądek i miejmy plan przed zakupami. Nie sugerujmy się tylko niską ceną, ale zerknijmy na opinie tego sprzedawcy jeśli kupujemy w sieci. Natomiast w sklepie stacjonarnym zapytajmy jak jest rozwiązywana sytuacja ze zwrotem towaru, jak to określa regulamin, czy sprzedawca zapewnia, że będziemy mogli odzyskać pieniądze jeśli się okaże, że to nietrafiony prezent.
Nie czytajmy również wiadomości o wielkich promocjach wysyłanych z podejrzanych adresów mailowych. Przez fałszywe linki do stron cyberprzestępcy chcą wykraść nasze dane bankowe, a w konsekwencji – pieniądze.









