Specyfika diakonatu
Diakon, czyli w biblijnym języku greckim diakonos, to dosłownie sługa. Termin ten pojawia się w Nowym Testamencie ponad dwadzieścia razy, ale większość przypadków nie odnosi się jeszcze do urzędu kościelnego, ale zwykłej służby w społeczności. Spójrzmy zatem najpierw na ewangelie (trzy, bo ten termin nie występuje w Łk), gdzie musimy termin diakonos oddać jako sługa, a nie diakon. A potem sięgniemy po listy św. Pawła, w których pojawia się nowe znaczenie tego terminu.
Ewangelie. „Lecz kto by między wami chciał stać się wielkim, niech będzie waszym SŁUGĄ” (Mt 20.26). „Król rzekł do SŁUG” (Mt 22,13). „Największy z was niech będzie waszym SŁUGĄ” (Mt 23,11). „Jeśli ktoś chce być pierwszym, niech będzie ostatnim ze wszystkich i SŁUGĄ wszystkich” (Mk 9,35; podobnie 10,43). „Wtedy Matka Jego powiedziała do SŁUG” (J 2,5). „SŁUDZY, którzy czerpali wodę, wiedzieli” (J 2,9). „Gdzie Ja jestem, tam będzie i mój SŁUGA” (J 12,26).
Listy św. Pawła. W pismach św. Pawła termin diakonos oznacza najpierw osobę, która ogólnie trudzi się dla dobra Kościoła. „Kimże jest Apollos? Albo kim jest Paweł? SŁUGAMI, przez których uwierzyliście” (1 Kor 3,5). „Mogliśmy stać się SŁUGAMI” (2 Kor 3,6). „Okazujemy się SŁUGAMI Boga przez wszystko” (2 Kor 6,4). „Są SŁUGAMI Chrystusa?” (2 Kor 11,23). „Jej (Ewangelii) SŁUGĄ stałem się z daru łaski” (Ef 3,7). „Jest on (Epafras) wiernym SŁUGĄ Chrystusa” (Kol 1,7). „Jej SŁUGĄ (Ewangelii) stałem się ja, Paweł” (Kol 1,23). „Jego (Kościoła) SŁUGĄ stałem się z powodu zleconego mi wobec was Bożego włodarstwa” (Kol 1,25). „Tymoteusz, brat nasz i SŁUGA Boży w głoszeniu Ewangelii Chrystusa” (1 Tes 3,2). „Będziesz dobrym SŁUGĄ Chrystusa Jezusa” (1 Tm 4,6). „Tychik, umiłowany brat i wierny SŁUGA w Panu” (Ef 6,21; podobnie Kol 4,7). „Boga SŁUGA” (Rz 13,4 – 2x).
W listach św. Pawła mowa jest także o sługach/diakonach szatana (raz ironicznie). „Jego (szatana) SŁUDZY podszywają się pod SŁUGI sprawiedliwości” (2 Kor 11,15 – 2x). „Jeżeli to, że szukamy usprawiedliwienia w Chrystusie, poczytuje się nam za grzech, to i Chrystusa należy uznać za SŁUGĘ grzechu” (Ga 2,17).
Jeden raz termin diakonos odnosi się pozytywnie do samego Chrystusa: „Chrystus stał się SŁUGĄ/DIAKONEM” (Rz 15,7).
Jeden raz termin diakonos dotyczy kobiety o imieniu Febe, można go próbować tłumaczyć jako diakonisa, ale też zwyczajnie jako sługa/posługująca: „Polecam wam Febę, naszą siostrę, diakonisę/posługującą w Kościele w Kenchrach. Przyjmijcie ją w Panu tak, jak świętych winno się przyjmować. Wesprzyjcie ją w każdej sprawie, w której pomocy waszej będzie potrzebowała. I ona bowiem wspierała wielu, a także i mnie samego” (Rz 16,1-2).
W dwóch sytuacjach jesteśmy już pewni, że chodzi o kościelny urząd diakona. „Paweł i Tymoteusz, słudzy Chrystusa Jezusa, do wszystkich świętych w Chrystusie Jezusie, którzy są w Filippi, wraz z biskupami i diakonami” (Flp 1,1). A najpełniejszy obraz diakona ujawnia się w 1 Tm 3,8-13: „Diakonami (…) winni być ludzie godni, nieobłudni w mowie, nienadużywający wina, niechciwi brudnego zysku, [lecz] utrzymujący tajemnicę wiary w czystym sumieniu. I oni niech będą najpierw poddawani próbie, i dopiero wtedy niech spełniają posługę, jeśli są bez zarzutu. Kobiety również – godne, nieskłonne do oczerniania, trzeźwe, wierne we wszystkim. Diakoni niech będą mężami jednej żony, rządzący dobrze dziećmi i własnymi domami. Ci bowiem, skoro dobrze spełnili czynności diakońskie, zdobywają sobie zaszczytny stopień i wielką pewność w wierze, która jest w Chrystusie Jezusie”.
Kiedy w kręgach kościelnych mówi się o diakonacie, bardzo często przywołuje się fragment Dziejów Apostolskich wskazujący ustanowienie „Siedmiu” (Dz 6,1-7). Jednakże ani w tym tekście, ani w całych Dziejach Apostolskich greckie słowo „diakonos” nie pada ani razu (!). Papież Benedykt XVI uważał, że mamy tu do czynienia co najwyżej z proto-diakonatem, czyli z jakby pierwotną, skorygowaną potem w biegu dziejów, formą diakonatu. Siedmiu wybranych mężów, nad którymi się modlono, a Apostołowie włożyli na nich ręce, miało zajmować się czynnościami charytatywnymi. Rzecz charakterystyczna, że pierwszy z nich, Szczepan, który niebawem poniósł śmierć męczeńską, w aktualnej wersji Mszału Rzymskiego nie jest nazywany diakonem. Jego święto, 26 grudnia, nosi tytuł: „Św. Szczepana, pierwszego męczennika”. A w notce biograficznej znajduje się wyjaśnienie: „Był jednym z siedmiu pomocników Apostołów w Kościele jerozolimskim”.
Wygląda więc na to, że Nowy Testament nie przekazał nam żadnego szczegółowego opisu ustanowienia diakonów, aczkolwiek ich święcenia musiały jakoś przypominać ustanowienie „Siedmiu”. Skutkiem tego diakon dzisiaj nie może być kojarzony tylko z posługą charytatywną, ale nade wszystko musi być umieszczany w całym kontekście posługi pasterskiej biskupa, który jest Następcą Apostołów. Biskup ma po prostu do współpracy w Kościele lokalnym dwie grupy wyświęconych szafarzy: prezbiterów (stopień kapłański) i diakonów (stopień niekapłański).
Z Bogiem!
(Hope)









