Policyjny pościg na trasie S61 w pobliżu Starych Kupisk zakończył się zaskakującym finałem.
Kierowca volkswagena nie zatrzymał się do kontroli i zaczął uciekać. Auto porzucił i ukrył się w halach magazynowych – mówi Urszula Brulińska z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Łomży.
– Policjanci ruchu drogowego zauważyli volkswagena, którego kierowca oraz pasażer nie korzystali z pasów bezpieczeństwa. Mimo dawanych przez mundurowych sygnałów, pojazd przyspieszył i zaczął uciekać. Policjanci podjęli za nim pościg. W pewnym momencie auto wjechało na teren jednej z firm. Kierowca wybiegł z samochodu i zaczął uciekać pieszo, chowając się w halach magazynowych. Niestety, mężczyzn nie udało się znaleźć. Policjanci ustalili dane uciekiniera, okazał się nim 35-latek z Łomży. W trakcie poszukiwań mężczyzny okazało się, że on sam w tym czasie zgłosił się na komendę – wyjaśniła Urszula Brulińska.
Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Grozi mu do 5 lat więzienia za niezatrzymanie się kontroli. Kierowca był trzeźwy, lecz badanie na zawartość środków odurzających wyszło pozytywnie. Jeśli badania krwi wykażą obecność, w jego organizmie, narkotyków to zarzuty zostaną rozszerzone o kierowanie pojazdem pod wpływem środków odurzających.
Fot. KMP w Łomży









