Pod Ostrowią Mazowiecką funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej zatrzymali do kontroli auto dostawcze. W samochodzie kierowanym przez 40-latka mundurowi znaleźli prawie 16,5 tysiąca sztuk jednorazowych papierosów elektronicznych bez polskich znaków akcyzy.
O szczegółach akcji mówi komisarz Maciej Czarnecki, oficer prasowy podlaskiej KAS.
– W wyniku współdziałania funkcjonariuszy służby celno-skarbowej z Łomży i Budziska auto zostało zatrzymane na drodze wojewódzkiej numer 627 w pobliżu Ostrowi Mazowieckiej. W samochodzie kierowanym przez 40-letniego obywatela Polski mundurowi znaleźli prawie szesnaście i pół tysiąca sztuk jednorazowych papierosów elektronicznych bez polskich znaków akcyzy zawierających łącznie 427 litrów tak zwanego e-liquidu – wyjaśniał.
Zatrzymany towar nie spełniał także wymagań określonych w ustawie o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych.
– W szczególności płyn w e-papierosach przekraczał dozwoloną pojemność zbiornika oraz maksymalną dopuszczalną zawartość nikotyny. Dodatkowo opakowania nie posiadały wymaganych ostrzeżeń zdrowotnych w języku polskim. Szacowane uszczuplenia podatku akcyzowego w tej sprawie to prawie milion 900 tysięcy złotych. Towar został zabezpieczony do postępowania, które prowadzi Podlaski Urząd Celno-Skarbowy w Białymstoku – powiedział kom. Maciej Czarnecki.
Kierowca samochodu usłyszał zarzuty z kodeksu karnego skarbowego.
Fot. Podlaska KAS









