Katecheza parafialna jest jednym z głównych tematów trwającego zebrania plenarnego Konferencji Episkopatu Polski w Łomży. W związku z tym to właśnie katecheza była głównym wątkiem rozmowy w Poranku Siódma9 z katechetką dr Anną Najdą.
Katecheza parafialna ma być wzmocnieniem i dopełnieniem lekcji religii w szkole, szczególnie, że od tego roku szkolnego została ograniczona do jednej godziny w tygodniu. Negatywnie decyzję w tej sprawie ministerstwa edukacji ocenia Anna Najda, katechetka z 33 letnim doświadczeniem.
– Katecheza ma taki wymiar interdyscyplinarny. Tam nie uczymy się tylko prawd wiary, ale nauki o świecie i kiedy ograniczymy liczbę godzin danego przedmiotu, nie tylko religii, to efekty na pewno będą mniejsze. Na dwóch godzinach możemy przekazać więcej wiedzy, więcej treści. Takie potencjalne zagrożenia ograniczenia godzin religii to: mniejsza znajomość tradycji religijnej, ograniczenie wychowania religijnego w szkole, zmniejszenia kontaktu uczniów z wiedzą religijną i tradycją kulturową – mówi Anna Najda.
Pojawiają się pomysły, aby lekcje religii odbywały się nie w szkołach, a w parafiach. Zdaniem katechetki przeniesienie katechezy poza szkołę nie jest dobrym rozwiązaniem.
– Dostęp do katechezy parafialnej byłby trudniejszy szczególnie dla dzieci z małych miejscowości lub rodzin o ograniczonych możliwościach transportu, frekwencja prawdopodobnie by spadła, a to utrudniłoby dotarcie do młodych ludzi. Szkoła niewątpliwie zapewnia regularność zajęć i odpowiednie warunki organizacyjne. Katecheza parafialna i szkolna powinny ze sobą współgrać, bo bardzo ważne jest chociażby przygotowywanie do sakramentów świętych, ale przeciwna jestem przeniesieniu religii tylko i wyłącznie do sal parafialnych.
Zebranie Plenarne KEP w Łomży potrwa do jutra.
Cała rozmowa z Anną Najdą:









