Przy Muzeum Rolnictwa im. ks. Krzysztofa Kluka w Ciechanowcu od ponad 20 lat działa Muzeum Pisanki. Znajdziemy w nim niemal 3000 niezwykłych eksponatów z całego świata. Wyjątkowym egzemplarzem jest np. pisanka wykonana z jaja pingwina.
Jak mówi etnograf Agnieszka Kiersnowska z ciechanowieckiego Muzeum, na zwiedzających czekają bardzo zróżnicowane okazy pisanek.
– Jajo kurze jest oczywiście takim sztandarowym przykładem i tego typu pisanek jest najwięcej. Oczywiście to są albo jaja gotowane albo wydmuszki i zarówno na jednych, jak i drugich można zrobić naprawdę praktycznie wszystko, w zależności od umiejętności. Ale w zbiorach naszych są również bardzo egzotyczne pisanki, powstałe chociażby na jajku pingwina, na jajku papużki, na jajku zięby. O jajach strusich nawet już nie wspominam, bo tych jest pełno. One są bardzo wdzięcznym materiałem – oceniła kierownik Działu Etnograficznego Muzeum Rolnictwa.
Z dwóch powodów wyjątkowym egzemplarzem jest pisanka z jaja pingwina, którą wykonała przyjaciółka założycielki Muzeum Pisanki.
– Pierwszym powodem jest to, że jest to jajo pingwina, czyli bardzo rzadka rzecz w naszej strefie klimatycznej, a drugi powód wyjątkowości tego jaja jest taki, że ozdobiła je, namalowała przyjaciółka naszej pani Ireny Stasiewicz-Jasiukowej, która zainteresowała się tworzeniem pisanek jeszcze w czasie wojny, kiedy to w trudnych warunkach w okupowanej Warszawie musiała sobie w jakiś sposób radzić, by po prostu przetrwać – wyjaśniała Agnieszka Kiersnowska.
Łącznie w Muzeum Pisanki znajduje się ponad 2900 egzemplarzy pochodzących z całej Polski, a nawet całego świata. Organem prowadzącym Muzeum Rolnictwa jest samorząd województwa podlaskiego.









