Łomża 103,6 fm | Ostrołęka 93,9 fm | Grajewo 93,8 fm

Felieton: Z nadzieją na koniec tygodnia (16)

Ramówka
Facebook
Twitter
Darowizna

Zamiast podsumowania Roku 2024

Skoro piszę te felietony dopiero od września, nie zdecyduję się na żadne dogłębne podsumowanie Roku 2024. Zamiast tego powrócę jednak do zakończonego niedawno w Watykanie XVI Zwyczajnego Zgromadzenia Ogólnego Synodu Biskupów, czyli tzw. „Synodu o synodalności”.

„Dokument końcowy” nosi tytuł „Ku Kościołowi synodalnemu – komunia, uczestnictwo, misja”. Obejmuje blisko 70 stronic (tekst polski), aczkolwiek wraz z dołączonymi kluczowymi przemówieniami papieża Franciszka. Oprócz Wstępu i Zakończenia obejmuje 5 części: I. Serce synodalności: wezwani przez Ducha Świętego do nawrócenia; II. Razem w łodzi: przemiana wzajemnych odniesień; III. „Zarzućcie sieć”: przemiana procesów; IV. Obfity połów: przemiana więzi; V. „Tak i Ja was posyłam”: formacja ludu uczniów-misjonarzy. Łącznie jest to 155 numerów, czyli akapitów. Każdy akapit był oddzielnie głosowany; najwięcej głosów na „nie” otrzymał nr 60, to znaczy 97 (jednakże mniej niż 1/3), przy 355 na „tak”.

Papież Franciszek w „Pozdrowieniu końcowym” wygłoszonym 26 października 2024 roku poinformował, że, po pierwsze, nie zamierza redagować posynodalnej adhortacji apostolskiej, a po drugie, że niektóre palące tematy zostały zlecone dziesięciu „grupom studyjnym”, by one dalej je zgłębiały. I Ojciec Święty dopowiedział: „Nie jest to klasyczny sposób odkładania decyzji w nieskończoność. Odpowiada to stylowi synodalnemu, w jakim należy sprawować posługę Piotrową: słuchać, zwoływać, rozeznawać, decydować i oceniać. Na tych etapach konieczne są przerwy, cisza, modlitwa. Jest to styl, którego uczymy się razem, stopniowo. Duch Święty wzywa nas i wspiera w tej nauce, którą musimy rozumieć jako proces nawrócenia”.

Nr 60 stanowi w tym względzie znakomity przykład, jako że największa liczba głosów negatywnych wiązała się właśnie z brakiem decyzji w stosunku do diakonatu kobiet; a więc niezadowoleni byli zarówno progresiści, jak i konserwatyści. Ten nr 60 brzmi następująco: „Na mocy chrztu mężczyźni i kobiety cieszą się równą godnością w Ludzie Bożym. Jednak kobiety nadal napotykają przeszkody w pełniejszym uznaniu ich charyzmatów, powołania i miejsca w różnych obszarach życia Kościoła, co ogranicza ich wkład w służbę wspólnej misji. Pismo Święte ukazuje kluczową rolę wielu kobiet w historii zbawienia. To kobieta, Maria Magdalena, była pierwszą osobą, której powierzono ogłoszenie Zmartwychwstania. W dniu Pięćdziesiątnicy w Wieczerniku była obecna Maryja, Matka Boża, wraz z wieloma innymi kobietami, które towarzyszyły Panu. Ważne jest, by odpowiednie fragmenty Pisma Świętego znalazły swoje miejsce w lekcjonarzach liturgicznych. Istotne momenty w historii Kościoła potwierdzają nieoceniony wkład kobiet poruszonych Duchem Świętym. Kobiety stanowią większość wiernych uczęszczających do kościołów i często są pierwszymi świadkami wiary w rodzinach. Są aktywne w małych wspólnotach chrześcijańskich i parafiach, prowadzą szkoły, szpitale i ośrodki pomocy; przewodzą inicjatywom pojednania i promują godność ludzką oraz sprawiedliwość społeczną. Kobiety przyczyniają się do rozwoju teologii i pełnią funkcje odpowiedzialne w instytucjach kościelnych, kuriach diecezjalnych oraz w Kurii Rzymskiej. Są też kobiety, które pełnią posługę władzy lub przewodzą wspólnotom. Niniejsze Zgromadzenie zachęca do pełnego wdrożenia wszystkich możliwości już przewidzianych przez obowiązujące przepisy dotyczące roli kobiet, zwłaszcza tam, gdzie pozostają one niewykorzystane. Nie ma powodów, by kobiety nie mogły pełnić funkcji kierowniczych w Kościele; nie można powstrzymać tego, co pochodzi od Ducha Świętego. Kwestia dostępu kobiet do diakonatu również pozostaje otwarta i wymaga dalszego rozeznania. Zgromadzenie zachęca także do zwracania większej uwagi na język i obrazy stosowane w kazaniach, nauczaniu, katechezie i oficjalnych dokumentach Kościoła, uwzględniając wkład świętych kobiet, teolożek i mistyczek”.

Miesiąc później, 24 listopada 2024 roku, papież Franciszek jeszcze raz wypowiedział się o zakończonym synodzie, wydając „Notę towarzyszącą”. Stwierdził w niej, że „dokument końcowy jest częścią zwyczajnego Magisterium Następcy św. Piotra”, a więc ma wysoką rangę. W konsekwencji Kościoły lokalne „są obecnie wezwane do wprowadzania w życie autorytatywnych wskazań zawartych w Dokumencie”. Co więcej, trzeba będzie z tego zadania zdać sprawę Stolicy Apostolskiej: „W raportach wymaganych na wizytę ad limina każdy biskup zadba, aby poinformować, jakich wyborów dokonano w powierzonym mu Kościele lokalnym”.

Tylko na pozór może się wydawać, że „Synod o synodalności” to mglista abstrakcyjność. Synodalność oznacza wydobycie na powierzchnię trzech najbardziej fundamentalnych paradygmatów Kościoła od zawsze: upodmiotowienia wszystkich wiernych, angażowania ich w procesy rozeznawania i decyzji oraz ukierunkowania wszystkiego na ewangelizację (stąd w podtytule „Dokumentu końcowego” mamy triadę: „komunia – uczestnictwo – misja”). A pierwsze zdanie „Dokumentu końcowego” to sama istota wszelkiej reformy eklezjalnej: „Każdy nowy krok w życiu Kościoła jest powrotem do źródła, odnowionym doświadczeniem spotkania ze Zmartwychwstałym, którego doświadczyli uczniowie w Wieczerniku w wieczór Paschy”. I o to dokładnie chodziło na „Synodzie o synodalności”.

Z Bogiem!

(Hope)

Autor E. S.

2025-01-04

Więcej informacji z tej kategorii

Radio Nadzieja Odtwarzanie zatrzymane