28 września 1939 roku w Janowie doszło do rozformowania 110. Zapasowego Pułku Ułanów, a jego żołnierze, dzieląc się na trzy grupy, podjęli dalszą walkę o wolną Polskę. W niedzielę (27.09), już po raz piętnasty, tamto wydarzenie wspominali mieszkańcy Gminy Kolno.
Wójt Józef Wiśniewski tłumaczył, że uroczystości w Janowie są bardzo ważne dla społeczności całej Gminy.
– Chcemy oddać hołd i cześć bohaterom II wojny światowej. Szanujemy ich postawę, tą niezłomność, podjęcie decyzji, właśnie tutaj w Janowie, w obliczu już naprawdę bardzo niedobrej sytuacji na froncie, kiedy padła Warszawa, kiedy Polska praktycznie już była zalana, zarówno wojskami hitlerowskimi, jak również wojskami radzieckimi… Im jednak nawet przez głowę nie przeszło, żeby złożyć broń, żeby skapitulować – mówił samorządowiec.
O dużym wpływie pamięci historycznej wspominał także ksiądz Gabriel Jastrzębski, proboszcz parafii pw. Najświętszego Serca Jezusowego w Łosewie.
– Ludzie są tutaj nastawieni patriotycznie, są także blisko związani z Kościołem. Ze względu na taką historię z tym rozformowaniem pułku, mamy takie swoje małe takie miejsce w historii, dzięki czemu oddajemy cześć wszystkim tym ofiarom II wojny światowej, naszym przodkom, którzy oddali życie za Ojczyznę. To już wpisało się w kalendarz naszych uroczystości i zwykle w ostatnią niedzielę września spotykamy się tutaj na polowej mszy świętej – wyjaśnił kapłan.
Dyrektor Centrum Kultury Gminy Kolno Mariusz Wesołowski przypomniał, że o oprawę muzyczną uroczystości zadbały lokalne zespoły śpiewacze: Czerwieniacy i Borkowiacy.
– Ale to również jest stały element, że nasze zespoły śpiewacze, nasze różnego rodzaju organizacje, jak jednostki OSP, kluby seniora aktywnie uczestniczą w tego typu wydarzeniach I to naprawdę cieszy, że ludzie jednak pamiętają o bohaterach i chcą z nami to wspólnie świętować – ocenił.
Arkadiusz Przestrzelski ze Stowarzyszenia „Zagończycy” z Kolna, które przygotowało pokaz ułański, mówił, jak ważną dla niego i jego kolegów jest ta rocznica.
– Musimy być na takich uroczystościach. W związku z tą rocznicą przygotowaliśmy przy pomniku wartę honorową konną, jak i pieszą. Po uroczystościach, po mszy świętej, po złożeniu wieńców zrobimy pokaz, na którym przedstawimy musztrę kawaleryjską. Później będą pokazy we władaniu lancą szablą – mówił przed rozpoczęciem obchodów.
O świcie 28 września 1939 roku liczący około 100 żołnierzy 110. Zapasowy Pułk Ułanów rozformował się, ale większość jego członków podjęła dalszą walkę. Podzielili się wówczas na trzy oddziały, których dowódcami zostali podpułkownik Jerzy Dąbrowski, major Henryk Dobrzański oraz rotmistrz Witold Biliński.








































































































