To kolejny sygnał na to, że przy pracach polowych nie ma miejsca na pośpiech czy nieuwagę. W środę (05.08) wieczorem w miejscowości Kisiołki w gminie Łomża doszło do tragicznego zdarzenia.
37-letni mężczyzna został wciągnięty przez belarkę. O szczegółach mówi mł. bryg. Paweł Leszczyński – Zastępca Komendanta Miejskiego PSP w Łomży.
-Dyżurny Państwowej Straży Pożarnej w Łomży otrzymał zgłoszenie o wypadku podczas prac polowych. Według zgłoszenia wewnątrz prasy belującej uwięziony został mężczyzna. Na miejsce zdarzenia skierowano trzy zastępy straży pożarnej. Po przybyciu ratowników ustalono, że maszyna nie pracowała i została wcześniej odłączona od ciągnika. Strażacy przystąpili do ewakuacji poszkodowanego. W celu jego uwolnienia wykorzystano narzędzia hydrauliczne, którymi rozcięto elementy prasy belującej. Po wydobyciu mężczyzny obecny na miejscu zespół ratownictwa medycznego stwierdził jego zgon. Okoliczności i przyczyny tragicznego wypadku wyjaśnia policja pod nadzorem prokuratora.
Podczas trwających żniw strażacy kierują szczególny apel do wszystkich rolników:
-Rokrocznie odnotowujemy tragiczne wypadki podczas prac polowych. W związku z tym, jako strażacy apelujemy o zachowanie szczególnej ostrożności podczas obsługi maszyn rolniczych. Przed przystąpieniem do jakichkolwiek czynności związanych z usuwaniem zatorów, konserwacją lub naprawą maszyny należy bezwzględnie wyłączyć jej napęd oraz zabezpieczyć ją przed przypadkowym uruchomieniem. Przestrzeganie tych podstawowych zasad może zapobiec poważnym obrażeniom, a nawet uratować życie.
Okoliczności zdarzenia są wyjaśniane.
fot. PSP w Łomży









