Choć w początkowej fazie pandemii pojawiało się wiele głosów lekceważących COVID-19, dziś wiemy, że koronawirus to nie jest trochę mocniejsza grypa. W 2020 r. z powodu grypy zmarły w Polsce 62 osoby, tymczasem w ciągu roku epidemii koronawirus zebrał w naszym kraju śmiertelne żniwo w przypadku prawie 50 tysięcy osób.
Zdaniem naszego „Gościa Dnia” jedyną szansą na zatrzymanie pandemii są obostrzenia i szczepienia osób w wieku produkcyjnym:
– W tym łańcuchu zakażeń zawsze istotnym elementem jest przerwanie łańcucha na poziomie nosiciela. I to jest najbardziej skuteczne. Tym nosicielem jest grupa produkcyjna i coraz więcej szczepić osoby, które są w wieku produkcyjnym – mówi zastępca dyr. Szpitala Powiatowego w Zambrowie Jan Bajno.
Wg. niego łóżek dla pacjentów covidowych brakuje już teraz w całym województwie podlaskim, co znaczy że szpitale nie są przygotowane na szczyt III fali pandemii.
BB









