Scenariusz jeżeli chodzi o demografie rysuje się naprawdę dramatycznie – mówił na naszej antenie burmistrz Kolna Andrzej Duda. Samorządowiec informuje, że liczba urodzeń w mieście jest bardzo niska, bo w zeszłym roku w Kolnie na świat przyszło tylko około 60 dzieci.
Jeżeli ten stan rzeczy się utrzyma, to niewykluczona jest likwidacja jednej ze szkół.
– 50-60 dzieci to są dwie klasy. Dwie klasy to jest jedna szkoła (…) wtedy rzeczywiście za 7-8 lat być może trzeba będzie podjąć decyzję, a nawet nie być może, bo powiedziałbym raczej z taką dużą dozą prawdopodobieństwa, o likwidacji jednej ze szkół. Nie chodzi tu o straszenie, chodzi o realne spojrzenie na problemy, które są przed nami i ten problem widać się z gołym okiem – mówi burmistrz Kolna.
Gospodarz miasta liczy na to, ze sytuacja demograficzna ulegnie poprawie po uformowaniu się batalionów wojska w Kolnie
– Powstają dwa, a może nawet trzy bataliony, a to oznacza około 1500 może nawet 1800 młodych ludzi, którzy pewnie jeżeli te bataliony się już uformują, będą szukać również miejsc zamieszkania, będą szukać partnerów, czyli albo mężów albo żon, a więc to może wpłynąć pozytywnie na demografię w naszym mieście.
Burmistrz Andrzej Duda ocenił, że podobne problemy demograficzne mają też inne podobnej wielkości miasta w regionie, jak Zambrów czy Grajewo.









