Po kilku naprawdę ciepłych dniach do Polski zbliża się kolejny front atmosferyczny. Przyniesie on ze sobą znaczące ochłodzenie oraz opady deszczu, deszczu ze śniegiem a nawet śniegu. Jak prognozuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej w ciągu najbliższego tygodnia na terenie całego kraju, temperatura nocami może spadać poniżej zera.
– Front atmosferyczny chłodny, który zawita do Polski już w późnych godzinach popołudniowych będzie przemieszczał się w głąb kraju. W nocy już będzie cała Polska północna, zachodnia oraz częściowo centralna właśnie pod wypływem tego chłodniejszego powietrza i czwartek będzie on wędrował na południowy wschód. Na tym froncie będziemy obserwowali opady deszczu, ale za frontem nawet opady deszczu ze śniegiem – mówi rzecznik IMGW Grzegorz Walijewski.
Z północy do Polski będzie napływać chłodne, a nawet mroźne powietrze. Od piątku (23.04.) nocami na terenie całego kraju mogą występować przymrozki:
– Noc z piątku na sobotę to będzie pierwsza mroźna no i to potrwa, aż do nocy z poniedziałku na wtorek. Dopiero noc z wtorku na środę ma być cieplejsza. Te noce będą niebezpieczne dla naszych roślin. Temperatura może spaść nawet do minus 3 stopni Celsjusza i to praktycznie w całym kraju. W obszarach górskich i podgórskich będą to wartości jeszcze niższe, nawet do -4 i do -5 – dodaje Walijewski.
Jak prognozuje IMGW ocieplenie powinno dotrzeć do Polski w kolejny wtorek. Niestety długoterminowe prognozy wskazują, że na przełomie kwietnia i maja ponownie możemy spodziewać się chłodnej aury i opadów.
IAR/red. pg









