Czas wakacji czasem odpowiedzialności i czujności, rozsądku i roztropności
Rozpoczęły się wakacje. To ważny czas zarówno dla dzieci i młodzieży, jak i dla rodziców. Ważny, bo jakość odpoczynku ma wpływ na jakość dalszej nauki i na spełnianie innych obowiązków. Co zrobić, aby odpoczynek był naprawdę dobry? Wydaje się, że to pytanie należy do prostych. Bez problemu możemy wymienić szereg warunków udanych wakacji. Jednak obserwacje i doświadczenie mówią nam, że ten coroczny, upragniony okres w życiu dzieci i młodzieży wymaga od nas, dorosłych, szczególnej troski. Wymaga odpowiedzialności i czujności, rozsądku i roztropności. Bowiem wakacje to także liczne zagrożenia dla zdrowia i życia dzieci, także w przestrzeni duchowej. Wiemy, że przeciwnik człowieka – diabeł, nie zna odpoczynku. Słowo Boże porównuje go do niebezpiecznego lwa, który stale szuka ofiary (por. 1 P 5,8). Dlatego wzywa nas do nieustannej czujności.
Kochani, niebezpieczeństw jest wiele, ale najpoważniejsze kryje się w sięganiu po alkohol przez dzieci i młodzież. Eksperci jasno mówią: wakacje to czas alkoholowej inicjacji. Statystycznie dokonuje się ona już w wieku 10-13 lat, a podczas wakacji ten problem zdecydowanie się nasila. Niektórzy nieletni wykorzystują czas wolny od szkoły na systematyczne upijanie się. Wystarczy przytoczyć kilka tytułów ze stron internetowych, opublikowanych w czasie wakacji: „Pijany jak dzieciak. Wakacyjne eksperymenty kończą się dramatycznie”; „Rozpoczął się sezon na przestępczość nieletnich. Policja apeluje do rodziców”; czy na przykład: „Alkohol i narkotyki na wakacjach wśród nieletnich. Statystyki są porażające”. Można by jeszcze długo cytować tytuły i opisy różnych dramatycznych przypadków. Czy jednak odda to chociażby w znikomym procencie grozę sytuacji tych młodych ludzi i tragedię ich bliskich? Dlatego nie wolno nigdy lekceważyć zagrożenia, jakim dla nieletnich jest alkohol. Nie wolno go promować i reklamować. Nie wolno im go sprzedawać i podawać. W naszym społeczeństwie musi rosnąć świadomość tych oczywistych, koniecznych obowiązków wobec młodego pokolenia. Zadaniem, zwłaszcza rodziców, jest takie wychowywanie dziecka, aby wiedziało ono, że od pracy nad sobą nie ma wakacji. To stały obowiązek, którego wypełnianie jest fundamentem dobrego odpoczynku, radosnych przeżyć i wielu cennych doświadczeń.
Kochani, bł. kard. Stefan Wyszyński w jednym ze swoich rozważań mówił o tajemnicy prawdziwego wypoczynku. Zwrócił on uwagę, że dla dobrego wypoczynku ogromne znaczenie ma przebywanie razem w gronie bliskich, przyjaciół. Chodzi o to, żeby doświadczyć prawdziwości słów Psalmisty, że dobrze i miło jest przebywać razem (por. Ps 133,1). Aby tak się stało, konieczne jest otwarcie się na Bożą miłość, na Jego łaskę. Łaską tą jest wewnętrzne, dobre usposobienie w stosunku do drugich. Bł. Prymas napisał, że „życzliwość, którą musimy w sobie nieustannie pielęgnować, jest tak konieczna do wypoczynku, jak konieczne jest powietrze dla płuc i światło dla oczu”. Podkreślił też z mocą, że „na wakacjach mamy wychwalać Boga. Nie dlatego, że jest w nas odpowiedni nastrój, ale dlatego, że On jest dobry”. Gdy będzie w nas modlitwa uwielbienia, wtedy wszędzie zobaczymy Jego dobroć. Bł. Kard. Wyszyński przytoczył zdarzenie ze swojego życia, kiedy pewnego razu spotkał klęczącego na łące sługę Bożego. O. Władysława Korniłowicza, kierownika duchowego dzieła Lasek. Stał za nim niezauważony przez dłuższą chwilę, a kiedy wreszcie zapytał, dlaczego tak długo klęczy pochylony, wtedy ojciec Korniłowicz pokazał mu mały, niebieski kwiatuszek i zapytał: „Czy ty pomyślałeś kiedy, jaki on jest piękny?!”.
Kochani, te dzisiejsze refleksje niech będą dla nas zachętą do pięknego, Bożego przeżycia czasu wakacji. Zrezygnujmy z alkoholu powodowani miłością do dzieci i młodzieży, aby dać im przykład wolności wewnętrznej, aby uczyć radości życia bez alkoholu. Spędzajmy razem wolny czas darząc się miłością i wielką życzliwością. Niech łaska Boża uleczy i pogłębi relacje rodzinne. Niech uczy nas prawdziwej przyjaźni. W każdym miejscu i w każdej chwili dziękujmy Panu, „bo jest dobry, bo łaska Jego trwa na wieki” (Ps 118,1).
ks. bp Tadeusz Bronakowski









