Łomża 103,6 fm | Ostrołęka 93,9 fm | Grajewo 93,8 fm

KTN: Z Maryją na modlitwie w oczekiwaniu na Ducha Świętego

Ramówka
Facebook
Twitter
Darowizna

Z Maryją na modlitwie w oczekiwaniu na Zesłanie Ducha Świętego

W oczekiwaniu na Uroczystość Zesłania Ducha Świętego, pragniemy tak jak Apostołowie w Wieczerniku trwać na modlitwie z Maryją. W środę  w sposób szczególny czcimy Ją jako Wspomożycielkę wiernych. Ten szczególny tytuł wyraża prawdę, że „Maryja wspomaga każdego chrześcijanina w walce ze złem i zwycięża je”. Tę pełną otuchy myśl zanotował w swoim Dzienniku wielki apostoł trzeźwości, bł. Ks. Michał Sopoćko. Zapisał ją właśnie w dniu wspomnienia Maryi Wspomożycielki Wiernych w 1966 roku. Jako czciciel Maryi sam szukał u Niej ratunku w przeciwnościach. Ten ratunek zawsze znajdował. Błogosławiony wspominał łaskę, jakiej doznał w Ostrej Bramie w 1908 roku. Miał wtedy 20 lat i chciał wstąpić do seminarium duchownego. Musiał jednak uzupełnić wymagane wykształcenie, a jego rodzina nie miała na to odpowiednich zasobów finansowych. Michał udał się do Wilna i szukał miejsca, w którym mógłby się zatrzymać. Wszędzie jednak spotykał się z odmową. Zrezygnowany miał już wracać w swoje rodzinne strony, ale na modlitwie przed Cudownym Obrazem Maryi doznał umocnienia, a jego serce napełniło się ufnością. Zaczął szukać dalej, aż wreszcie znalazł internat, w którym mógł przygotować się do wstąpienia do seminarium.

Inny wielki apostoł trzeźwości, bł. Ks. Bronisław Markiewicz, napisał jeszcze w czasach zaborów słowa, które warto zapamiętać i często je rozważać:

„Szczęśliwy jest ten, kto ma do Maryi prawdziwe nabożeństwo. Szczęśliwa jest Polska, gdyż czci Maryję jako swoją Panią i Królową. To Ona sprawiła, że dzisiaj Polacy odznaczają się pośród narodów chrześcijańskich żywszą wiarą, chrześcijańską nadzieją i Bożą miłością. Te cnoty to nasze największe bogactwo i Boże błogosławieństwo. (…) Póki jest w nas cześć dla Maryi, posiadamy wymowny znak życia i zdrowia narodu”.

Kochani, w codziennym życiu tak często doświadczamy różnych trudności. Zdarza się, że zamartwiamy się nimi, że zniechęcamy się, gdy nasze próby rozwiązania problemów nie przynoszą efektów. Źródłem wielu kłopotów są także nałogi bliskich, znajomych, czy nawet nas samych.  Dobrze, gdy wtedy uciekamy się do Maryi Wspomożycielki wiernych prosząc Ją z ufnością o pomoc. Św. ks. Jan Bosko mawiał, że kto zaufa Maryi Wspomożycielce, ten zobaczy, co to są cuda. Dobrze też, gdy w trudnościach prosimy innych o modlitwę. Jest to piękne świadectwo naszej jedności z braćmi i siostrami w wierze, naszej ufności i miłości. Gdy sami wspieramy innych swoją modlitwą, wtedy pełnimy uczynki miłosierdzia. Właśnie takiej postawy uczmy się od Maryi, która zawsze nam pomaga.

Kochani, przed zbliżającą się Uroczystością Zesłania Ducha Świętego pragnę przywołać postać św. Jana Pawła II z Placu Zwycięstwa w Warszawie w 1979 roku i jego pamiętne słowa modlitwy: „Niech zstąpi Duch Twój! Niech zstąpi Duch Twój! I odnowi oblicze ziemi. Tej Ziemi!”. Do tego brzemiennego w skutkach wydarzenia wrócił bł. Kard. Stefan Wyszyński przemawiając na Jasnej Górze w sierpniu tamtego roku.  Powiedział wtedy: „Jeszcze mam w oczach wspaniały obraz, gdy Ojciec święty przemawiał na Placu Zwycięstwa w Warszawie. Ten plac wtedy ożył, tak żywo reagowali słuchacze na każde słowo Ojca świętego. Papież nie przeszkadzał im w wyrażaniu swoich odruchów i uczuć. Ojciec święty dobrze rozumiał ich intencje”. Bł. Kard. Wyszyński przytoczył słowa, które powiedział mu wtedy św. Jan Paweł II: „To jest ich wyznanie wiary. Oni włączają się w każde słowo, które do nich kieruję”.

Kochani, jeśli wtedy na naszej ziemi św. Papież wołał: „Niech zstąpi Duch Twój! I odnowi oblicze ziemi. Tej Ziemi!”, a niezliczona rzesza Polaków włączyła się w to wołanie, to czyż Duch Święty mógł nie zstąpić na polską ziemię i jej nie odnowić? Wiemy, że to się stało. Wielu z nas było tego świadkami. Musimy jednak zadać sobie dzisiaj pytanie, czy jesteśmy wierni temu niezwykłemu darowi Ducha Świętego, który został nam dany przez posługę naszego św. Papieża? Czy jesteśmy wierni?!

Musimy szczerze, jako naród oddany Maryi, Oblubienicy Ducha Świętego, odpowiedzieć na to pytanie. Bł. Prymas Tysiąclecia powiedział, że wtedy na Placu Zwycięstwa „rozumiano Kościół”. Powiedział też, że każdy z nas musi „wczuć się w Ewangelię, w misterium Krzyża, w nadprzyrodzony sens pracy Kościoła. Trzeba wczuć się w to, co Duch Boży mówi każdemu z nas, czego od nas żąda”.

Prośmy dzisiaj, kochani, Maryję Wspomożycielkę wiernych o to, byśmy dobrze rozumieli, czego Duch Święty od nas żąda. Abyśmy rozumieli, że dzieło ewangelicznej odnowy naszej polskiej ziemi, zależy od każdego z nas.

 

      2023-05-26 Ku Trzeźwości Narodu - Z Maryją na modlitwie w oczekiwaniu na Zesłanie Ducha Świętego

 

Ks. Bp Tadeusz Bronakowski

Autor ES

2023-05-26

Więcej informacji z tej kategorii