Kochani, w poniedziałek obchodziliśmy kolejną rocznicę męczeńskiej śmierci bł. ks. Jerzego Popiełuszki. 19 października 1984 r., a więc 42 lata temu, został on zamordowany przez funkcjonariuszy komunistycznej bezpieki. Dzisiaj pragnę przypomnieć jego piękne słowa o Ojczyźnie. Bł. ks. Popiełuszko mówił: „Ojczyzna jest naszą drugą rodziną. Jest to kraj naszych ojców i przodków. (…) Ten wspólny dorobek materialny i duchowy musimy cenić jako dziedzictwo rodzinne. Bo to są nasze miasta i wioski, nasze szkoły, nasze szpitale… To jest nasz dom. Ale ważniejszy niż dom i jego urządzenie jest człowiek, który w nim mieszka. Na nic najpiękniejszy dom, jeśli ten, który w nim mieszka, niewiele jest wart. Dlatego Ojczyzna to przede wszystkim ludzie, którzy w tym samym kraju żyją i działają. Honor i wielkość Ojczyzny od ludzi zależy. Ojczyzna jest wielka, gdy ludzie, którzy w niej mieszkają, są pracowici, zdrowi, uczciwi, trzeźwi i uczynni”.
To są wartości, kochani, o które musimy stale zabiegać. Musimy je zdobywać, jeśli chcemy dobrze spełnić swoje posłannictwo na tej ziemi, jeśli zależy nam na honorze i wielkości naszej Ojczyzny.
W dzień porwania bł. ks. Jerzy po wieczornej Mszy św. poprowadził nabożeństwo różańcowe. Jego rozważania tajemnic bolesnych, to przejmujący testament, który nam zostawił. Rozważając modlitwę Pana Jezusa w Ogrójcu tak mówił: „Tylko ten może zwyciężać zło, kto sam jest bogaty w dobro, kto dba o rozwój i ubogacanie siebie tymi wartościami, które stanowią o ludzkiej godności dziecka Bożego. Pomnażać dobro i zwyciężać zło to dbać o godność dziecka Bożego, o swoją godność ludzką. Życie trzeba godnie przeżyć, bo jest tylko jedno!”. Kończąc nabożeństwo bł. ks. Popiełuszko donośnym głosem wezwał wiernych: „Módlmy się, byśmy byli wolni od lęku, zastraszenia, ale przede wszystkim od żądzy odwetu i przemocy”. To były jego ostatnie wypowiedziane publicznie słowa. Potwierdził je swoim męczeństwem. Dał heroiczne świadectwo, że tylko dobrem można pokonać zło.
Każdy z nas, kochani, ma wpływ na to, jaka jest Polska. Czy jest silna i prawdziwie wolna, czy też słaba, narażona na utratę wolności wewnętrznej i zewnętrznej. W Jasnogórskich Ślubach Narodu przyrzekliśmy walczyć z wadami narodowymi – lenistwem i lekkomyślnością, marnotrawstwem, pijaństwem i rozwiązłością. Przyrzekliśmy też zdobywać cnoty – wierności i sumienności, pracowitości i oszczędności, wyrzeczenia się siebie i wzajemnego poszanowania, miłości i sprawiedliwości społecznej. To wymaga wielkiej pracy nad sobą każdego z nas indywidualnie, ale też musimy działać wspólnotowo. Musimy zjednoczyć się w tym stale aktualnym i koniecznym dziele odnowy moralnej narodu. Bóg dał nam tak piękne przykłady do naśladowania w osobach świętych i błogosławionych Polaków. Od nich powinniśmy się uczyć, jak zachować godność ludzką i godność dziecka Bożego. Pięknym przykładem, jak święte życie jednego człowieka wpływa na świętość życia innych, jest niezwykła więź duchowa ks. Jerzego z kard. Wyszyńskim. Marianna Popiełuszko, mama bł. ks. Jerzego przyznała, że jej syn właśnie od Prymasa uczył się, jak praktykować miłość nieprzyjaciół i ideę przebaczenia oraz jak realizować przesłanie św. Pawła: „Zło dobrem zwyciężaj”. W kazaniach ks. Jerzego bardzo często można odnaleźć słowa bł. Prymasa, a także św. Jana Pawła II.
Św. Jan Paweł II bardzo mocno przeżywał dramat porwania ks. Jerzego i jego męczeńską śmierć. Po odnalezieniu jego ciała na audiencji ogólnej powiedział: „Chrześcijanin powołany jest w Jezusie Chrystusie do zwycięstwa. Zwycięstwo takie nieodłączne jest od trudu, od cierpienia, tak jak Zmartwychwstanie Chrystusa jest nieodłączne od Krzyża.”. Na kolejnej audiencji środowej dodał: „Ta śmierć jest także świadectwem. Ja modlę się za księdza Jerzego Popiełuszkę, jeszcze bardziej się modlę o to, ażeby z tej śmierci wyrosło dobro, tak jak z Krzyża Zmartwychwstanie”.
To przypomnienie postaci bł. ks. Jerzego i jego duchowej więzi z bł. Prymasem Wyszyńskim i św. Janem Pawłem II, niech zachęci nas do odważnej walki o wolność wewnętrzną każdego Polaka. Niech skłoni nas do życia w Prawdzie, którą jest Jezus Chrystus. Bł. ks. Jerzy powiedział kiedyś: „Postawmy życie w Prawdzie na pierwszym miejscu, jeżeli nie chcemy, by nasze sumienie porosło pleśnią”. Te słowa Męczennika zacytował po latach nasz św. Papież. Wiemy, kochani, jak różne nałogi potrafią zniszczyć sumienie. Oddalają one człowieka od Prawdy, którą jest Jezus Chrystus. Wpychają w pułapkę zakłamania i nienawiści dobra. Taki człowiek traci wolność i krzywdzi siebie, a także innych ludzi. Taki człowiek nie potrafi budować, a jedynie niszczy.
W czasie nabożeństw różańcowych pamiętajmy o tych problemach. Módlmy się o pracowitych, zdrowych moralnie, trzeźwych, uczynnych Polaków, bo „Ojczyzna to przede wszystkim ludzie, którzy w tym samym kraju żyją i działają”. Bo „honor i wielkość Ojczyzny od ludzi zależy” – zależy od każdego z nas.
Bp Tadeusz Bronakowski









