„Polsko, (…) umiej być wdzięczna!”
W liście do Hebrajczyków w rozdziale jedenastym wymienionych jest wielu wspaniałych bohaterów Starego Testamentu. Autor listu stawia ich za wzór wiary w Boga, wzór szlachetnego i sprawiedliwego życia. Opisuje też los, który ich spotkał za to, że wiernie służyli Bogu. Doświadczali oni nędzy, utrapienia i ucisku. Skazywano ich na tułaczkę, torturowano i zabijano. „Świat nie był ich wart” (Hbr 11,38) – a my dobrze wiemy, że te słowa to nie tylko odległa historia. O ich stałej aktualności świadczy życie świętych wszystkich wieków aż do dzisiaj. Te słowa nabierają szczególnego znaczenia dla nas współczesnych Polaków. Oto stajemy się świadkami, że ludzie święci, którzy całe swoje życie w sposób heroiczny służyli Chrystusowi i bliźnim, nawet po śmierci są atakowani. Są tacy, którzy chcą zabić pamięć o nich, zniszczyć ich dziedzictwo. Pragną, aby już więcej nie kształtowali duszy narodu poprzez nauczanie i przykład świętego życia. Są dla nich nadal niebezpieczni.
Wielu z nas z pewnością pamięta wzruszające pożegnanie św. Jana Pawła II z Ojczyzną w sierpniu 2002 roku. Padły wtedy jego ostatnie na polskiej ziemi słowa: „Ojczyzno moja kochana, Polsko, (…) Bóg Cię wywyższa i wyszczególnia, ale umiej być wdzięczna!” Tymi słowami z Dzienniczka Siostry Faustyny Ojciec św. żegnał się z nami prosząc, byśmy nie zaprzepaścili niezwykłych darów Bożych, którymi zostaliśmy obdarowani.
Narodzie polski, czy potrafisz być wdzięczny za dar Papieża Polaka, dzięki któremu odzyskałeś wolność?
Narodzie polski, czy potrafisz być wdzięczny za dar wiary, który został umocniony przez jego posługę?
Narodzie polski, czy potrafisz być wdzięczny za jego świętość, za jego orędownictwo u tronu Maryi, Królowej Polski?
Kochani, ten czas, który przeżywamy, jest czasem ważnego egzaminu z wolności, o którym mówił św. Jan Paweł II. Czy go zdamy? Czy okażemy się wierni chrześcijańskiemu dziedzictwu, za które tylu wspaniałych Polaków oddało swoje życie? Czy właściwie odczytamy znaki czasu i odważnie opowiemy się za prawdą? Jaka przyszłość czeka naszą Ojczyznę, jeśli nie zda tego egzaminu? Jeśli nie będzie wdzięczna Bogu za wiarę, za Kościół, za świętych? Pytania się mnożą, a ostateczna odpowiedź zależy od postawy każdego z Polaków. Zależy też od naszego trzeźwego myślenia i postępowania. To jest fundamentalny warunek prawdziwej wolności. Nasz naród, jeśli ma być narodem wolnym, musi być wspólnotą ludzi prawego sumienia, ludzi trzeźwych i odpowiedzialnych za „wspólne dziedzictwo, któremu na imię Polska”. Przypominał o tym św. Jan Paweł II mówiąc, że „odzyskanej wolności nie rozwinie się ani się nie obroni, jeśli na każdym odcinku życia społecznego, gospodarczego i politycznego nie staną ludzie prawego sumienia”. I dalej nasz święty Papież wyjaśnił, że są to ludzie, którzy potrafią przeciwstawić się „temu wszystkiemu, co osłabia albo wręcz niszczy wolność człowieka od wewnątrz”. „Ludzie sumienia to ludzie duchowo wolni”, którzy kierują się odwiecznymi wartościami i normami.
Takim człowiekiem prawego sumienia był św. Jan Paweł II. I tej prawdy musimy odważnie bronić najpierw poznając jego nauczanie, jego życie, a także naśladując go w praktykowaniu cnót i wytrwale modląc się do niego, aby pomógł naszej Ojczyźnie pozostać wierną Bogu.
„Święci nie przemijają. Święci żyją świętymi i pragną świętości”, tak mówił na polskiej ziemi św. Jan Paweł II podczas pielgrzymki w 1999 roku. Przypomniał także, że mówiąc o świętości „trzeba pytać (…), co zrobić, aby dom rodzinny, szkoła, zakład pracy, biuro, wioski i miasta, w końcu cały kraj stawały się mieszkaniem ludzi świętych, którzy oddziałują dobrocią, wiernością nauce Chrystusa, świadectwem codziennego życia, sprawiając duchowy wzrost każdego człowieka?”.
Jaka jest odpowiedź na to pytanie? Daje nam ją św. Papież: „Potrzeba świadectwa. Potrzeba odwagi, aby nie stawiać pod korcem światła swej wiary”.
Dzisiaj prośmy św. Jana Pawła II, by po raz drugi, już z nieba, pomógł Polakom odzyskać wolność, tę wewnętrzną, by pomógł żyć w prawdzie, solidarności i trzeźwości. By pomógł nam jeszcze raz odnowić oblicze tej ziemi poprzez kroczenie drogą, którą nam ukazał podczas swoich niezapomnianych pielgrzymek do Ojczyzny. Prośmy, by wspierał polskie rodziny by były Bogiem silne. Aby ochraniał młode pokolenie przed złem, przed szerzącą się demoralizacją, przed pijaństwem.
Św. Jan Paweł II broni siebie świętością i nam wskazuje świętość jako pewną drogę do zwycięstwa.
Św. Janie Pawle II, módl się za nami!
Ks. Bp Tadeusz Bronakowski









