Łomża 103,6 fm | Ostrołęka 93,9 fm | Grajewo 93,8 fm

Ku Trzeźwości Narodu: Rodzina szkołą odpowiedzialności za trzeźwość

Ramówka
Facebook
Twitter
Darowizna

Rodzina szkołą odpowiedzialności za trzeźwość

Kochani, pogłębiając temat odpowiedzialności za trzeźwość nie sposób pominąć roli rodziny. To właśnie ona jest miejscem przekazywania i wzrostu wielu ważnych wartości. Dotyczy to całego życia człowieka – od narodzin aż po śmierć. Zarówno starsi, jak i młodsi członkowie rodziny wpływają na siebie wzajemnie. Swoim postępowaniem pomagają bliskim wzrastać w człowieczeństwie, bądź przeszkadzają. Zdarza się, że wręcz uniemożliwiają osiągnięcie celu, jakim jest pełny rozwój osobowości. Zdajemy sobie sprawę, że odpowiedzialność małżonków, rodziców jest tutaj szczególna. Przede wszystkim od nich zależy, czy dom rodzinny jest miejscem miłości czy nienawiści, miejscem pokoju i zgody, czy też polem walki i nieustannych konfliktów. Od nich zależy, czy w domu panuje trzeźwa atmosfera i to oni określają miejsce alkoholu w życiu rodziny. Czy jest on traktowany jako codzienny napój i nieodłączny towarzysz wszelkich spotkań i uroczystości rodzinnych? Czy też tak, jak powinno się podchodzić do alkoholu – z wielką roztropnością i ostrożnością, z odpowiednią wiedzą na temat konsekwencji używania tej niebezpiecznej substancji i odpowiedzialnością za siebie i bliskich. Jakże często dochodzi do tragedii uzależnienia tylko dlatego, że w rodzinach alkohol na stole uważany jest za normę, a przecież jest to jedna z najbardziej uzależniających substancji, której działanie można porównać do heroiny. Jakże często, kochani, w rodzinach panuje lekkomyślność w tej kwestii, a gdy dochodzi do dramatycznych sytuacji będących konsekwencją nietrzeźwości, odpowiedzialność przerzucana jest na innych.

Czy można być obojętnym na los dzieci z rodzin z problemem alkoholowym, być obojętnym na ich cierpienia? Dzieci w takich rodzinach przeżywają codzienny smutek, przygnębienie, lęk, osamotnienie. Te zaburzenia mogą utrzymywać się przez całe ich życie. Rodzina z problemem alkoholowym to również ryzyko, że dzieci będą miały skłonności do sięgania po alkohol, jak i do podejmowania różnych niebezpiecznych zachowań.

Musimy dzisiaj na nowo usłyszeć wezwanie, aby budować swoje codzienne życie, życie naszych rodzin na fundamencie Chrystusowej Ewangelii. Determinacja, chrześcijański radykalizm, życie oparte na wartościach to nasz obowiązek, a zarazem recepta na dobre życie w silnych Bogiem rodzinach, w rodzinach zjednoczonych miłością, w rodzinach trwałych i mocnych w wierze. Wiemy, że w naszej Ojczyźnie rodziny doświadczają poważnego kryzysu. W 2023 r. w Polsce rozwiodło się prawie 57 tysięcy małżeństw. Szacuje się, że w ubiegłym roku liczba rozwodów była jeszcze wyższa. Wśród najczęstszych przyczyn wymienia się nadużywanie alkoholu przez jednego z małżonków. Troska o trzeźwość jest więc jednym z filarów stabilności, trwałości domu rodzinnego.

Dzisiaj w liturgii wspominamy św. Jana Bosko, kapłana, wspaniałego wychowawcę młodzieży. On był prawdziwym, dobrym ojcem dla swoich wychowanków. Największą jego troską było, aby osiągnęli oni świętość. Czasy, w których żył i działał, były bardzo trudne. Rodziny dotknął poważny kryzys. Wiele dzieci i młodzieży było pozbawionych opieki rodzicielskiej. Wychowywani przez ulicę, często kończyli w więzieniu. Św. Jan Bosko zwracał szczególną uwagę na prewencję, czyli na takie wychowanie, które uchroni młodego człowieka przed demoralizacją. Środki wychowawcze, które proponował, były bardzo proste. To przede wszystkim życie na co dzień wiarą chrześcijańską, miłość i kierowanie się Bożą mądrością. Te środki są bardzo skuteczne także dzisiaj. Prawdą jest bowiem, że rodzina, w której panuje życzliwość i wzajemna miłość, rodzina, której członkowie praktykują żywą wiarę, najlepiej chroni przed złem nałogów.

Bł. kard. Stefan Wyszyński powiedział kiedyś, że każdy potrzebuje serca, „macierzyńskiej dobroci, ojcowskiego uśmiechu, życzliwości i dobrego słowa”. A dzieci będą związane z rodziną, będą posłuszne „chociażby w domu było najtrudniej, gdy poczują serce matki i dobrą dłoń ojca”. Oby tak, kochani, było we wszystkich polskich domach.

 

Autor E. S.

2025-01-31

Więcej informacji z tej kategorii