Łomża 103,6 fm | Ostrołęka 93,9 fm | Grajewo 93,8 fm

Ku Trzeźwości Narodu: Troska o trzeźwość odpowiedzialnością za dar życia

Ramówka
Facebook
Twitter
Darowizna

Troska o trzeźwość odpowiedzialnością za dar życia
Kochani, listopadowe dni związane są ze szczególną pamięcią o zmarłych. Wpatrujemy się w świętych, których Kościół wyniósł na ołtarze. Cieszymy się prawdą o niezliczonej liczbie tych, którzy już doświadczają wiecznego szczęścia w niebie. Pogłębiamy wiarę w żywą relację między nami, którzy żyjemy jeszcze na tej ziemi, a mieszkańcami nieba i tymi, którzy na oglądanie Boga czekają w czyśćcu. Ten czas modlitwy, wspomnień i rozważań o rzeczach ostatecznych stawia nam ważne pytanie o odpowiedzialność za swoje życie i życie bliźnich. Życie bowiem jest pierwszym i największym darem Boga. Jest ono przepięknym owocem Jego Ojcowskiej miłości. Naszym więc powołaniem jest miłość i szczęście, którego jedynym źródłem jest Bóg.

Kiedyś ks. dr Marek Dziewiecki, znany i ceniony psycholog, rekolekcjonista, duszpasterz młodych i oddany apostoł trzeźwości, został zapytany, o czym najchętniej rozmawia z młodymi ludźmi. Odpowiedział, że o tym, jak być szczęśliwym. I wyjaśnił: „Gdy ktoś z nas budzi się rano i nie czuje radości, to nie chce mu się wstawać. Radość to jedyny normalny sposób istnienia dla dzieci i dorosłych. Każdy z nas pragnie być szczęśliwym, a Pan Bóg chce tego jeszcze bardziej, bo najbardziej nas kocha. Po grzechu pierworodnym nie jest jednak łatwo być szczęśliwym. Trzeba odróżniać dobro od zła, panować nad ciałem i lenistwem, nie kierować się emocjami, nie dać się wciągnąć w złe nawyki czy nałogi”. A jaka jest recepta na to, żeby wygrać swoje życie, czyli stawać się coraz bardziej szczęśliwym? „Najważniejsza jest serdeczna przyjaźń z Panem Bogiem, bo On nas zawsze rozumie i nigdy nie przestanie nas kochać. Jezus wskazuje nam najbardziej radosną drogę życia, czyli świętość. Święty to ktoś, kogo boi się szatan i kto poradzi sobie w każdej sytuacji. Warunkiem szczęścia jest stawianie sobie wymagań i słuchanie we wszystkim Jezusa, bo wtedy nie będziemy krzywdzić ani samych siebie, ani innych ludzi”.

Kochani, zrozumienie tej prawdy i przyjęcie jej jako zasady swojego życia jest niezwykle istotne dla każdego z nas – niezależnie od wieku i roli, jaką pełnimy w życiu rodzinnym i społecznym. Jeśli chcemy być szczęśliwi, musimy stawiać sobie wymagania i słuchać we wszystkim Jezusa. To najlepsza recepta na błogosławione życie i najlepsza polisa na szczęśliwą wieczność. Autentyczne życie wiarą chrześcijańską to najlepsze zabezpieczenie przed utratą wolności wewnętrznej, przed ciemnością, jaką w sercu człowieka i wokół niego sieje zło. Jakże trafnie oddają to słowa papieża Leona XIV, który powiedział, że „ziemia bez wiary byłaby zamieszkana przez dzieci żyjące bez Ojca, czyli przez stworzenia pozbawione zbawienia”. Gdyby zabrakło wiary w „naszych sercach nie byłoby już nadziei; wolność wszystkich zostałaby pokonana przez śmierć; nasze pragnienie życia pogrążyłoby się w nicości. Bez wiary w Boga nie możemy mieć nadziei na zbawienie”.

Ta refleksja jest bardzo wymowna wobec zjawiska postępującej sekularyzacji naszego społeczeństwa. Jest to proces szczególnie widoczny w grupie młodych Polaków. Wielu ekspertów pyta, jaki wpływ na kondycję młodego pokolenia ma odchodzenie od wiary, od Kościoła? Nawet wśród osób deklarujących się jako niewierzące słychać pytanie: Jeśli nie wiara to co?”. Bo przecież „religia odpowiada na ważne egzystencjalne pytania”, „jest również regulatorem zachowania: dostarcza norm moralnych i zasad, które mówią nam, co jest dobre i właściwe, czego robić nie należy. Daje poczucie przynależności do wspólnoty”. A „wszystkie te funkcje wiary są niezwykle istotne w okresie dorastania”. Według cytowanego eksperta pytanie „co dalej” jest ważne wobec licznej grupy, która „bez głębszej refleksji wybiera drogę konsumpcji i hedonizmu. Jakkolwiek łatwa wydaje się na początku, czyha na niej wiele pułapek, np. te związane z uzależnieniami od używek, leków psychotropowych, zakupów czy popularności w social mediach” (https://remedium-psychologia.pl/Jesli-nie-wiara_-to-co_311.html).
Kochani, jako osoby wierzące musimy zrobić wszystko, aby płomień wiary nie zgasł w sercach Polaków, zwłaszcza w sercach dzieci i młodzieży. Dlatego musimy dać odpór temu wszystkiemu, co wiarę osłabia, co ją niszczy, a taką poważną przyczyną w naszej Ojczyźnie jest brak trzeźwości. Oby polska ziemia była ziemią ludzi żyjących w czułych objęciach Boga, który jest Miłością – ludzi głęboko wierzących, wolnych i mądrych. Ludzi, którzy są odpowiedzialni za dar życia.

 

Autor D. T.

2025-11-07

Więcej informacji z tej kategorii