Łomża 103,6 fm | Ostrołęka 93,9 fm | Grajewo 93,8 fm

Ku Trzeźwości Narodu: Walka duchowa, której wynik przesądzi o naszej przyszłości

Ramówka
Facebook
Twitter
Darowizna

Walka duchowa, której wynik przesądzi o naszej przyszłości

Kochani, w ubiegłą sobotę i niedzielę apostołowie trzeźwości przeżywali na Jasnej Górze swoją doroczną pielgrzymkę. Modliliśmy się w intencji trzeźwości i odnowy moralnej naszego narodu. To piękne wydarzenie, w którym uczestniczyło tak wiele osób, napełniło nasze serca radością i wielką wdzięcznością. Przede wszystkim jesteśmy wdzięczni Bogu, który przez Matkę Bożą zsyła na nas swoje łaski. Odnawia nasze serca. Pomaga nam powstać z grzesznych upadków. Umacnia nas w służbie potrzebującym. Daje nam pewność, że nie jesteśmy sami na życiowych, trudnych drogach. Wracając myślą do chwil spędzonych w domu Jasnogórskiej Pani, pragnę dzisiaj jeszcze raz podziękować telewizji Trwam. Dziękuję za transmisję niedzielnej Mszy świętej, która kończyła pielgrzymkę. Dzięki wielkiej otwartości mediów toruńskich wołanie o trzeźwość narodu jest systematycznie słyszane w całej naszej Ojczyźnie. To zwiększa naszą szansę na zwycięstwo nad plagą uzależnień, które są przyczyną wielkiego zła. Musimy być świadomi, że w naszej Ojczyźnie trwa walka duchowa, której wynik przesądzi o naszej przyszłości. Im mocniej będziemy zjednoczeni z Bogiem i z sobą nawzajem, tym łatwiej pokonamy wady narodowe, w tym szerzące się pijaństwo. A przecież takie były nasze przyrzeczenia wypowiedziane przez naród podczas Ślubów Jasnogórskich.

Pragnę w tym miejscu, kochani, przywołać słowa św. Jana Pawła II. Wypowiedział je na Jasnej Górze podczas swojej pierwszej pielgrzymki do Ojczyzny. Prosił wtedy Polaków: „Nie dajcie się uwieść pokusie, że człowiek może odnaleźć siebie, wyrazić siebie, odrzucając Boga”. I wzywał nas z ojcowską troską: „Zachowajcie to, co było źródłem duchowej siły waszych ojców i praojców, waszych rodzin, waszych wspólnot! Z trudnego doświadczenia, które nosi imię Polska, można wydobyć lepszą przyszłość, ale tylko pod warunkiem uczciwości, trzeźwości, wiary, wolności ducha i siły przekonań”. Nie ma więc dla naszego narodu dobrej perspektywy, jeśli Polacy nie będą uczciwi i trzeźwi, jeśli odrzucą Boga, jeśli stracą wolność ducha i siłę przekonań. A wiemy, że z zachowaniem tych wartości, zwłaszcza z trzeźwością, mamy jako naród ogromny problem.

Kochani, przed kilkoma dniami rozpoczęło się wielkie wydarzenie sportowe – Mistrzostwa Europy w piłce nożnej. Miliony Polaków angażuje się w to wydarzenie emocjonalnie kibicując naszej reprezentacji, czy też oglądając mecze innych drużyn. Tę sytuację wykorzystują producenci piwa i jego sprzedawcy, aby jeszcze mocniej związać rozgrywki sportowe ze spożywaniem alkoholu przez kibiców. I oczywiście, aby osiągnąć jak największy zysk. Piwo reklamują więc sportowcy i dziennikarze sportowi. Pijący piwo pokazywani są jako szczęśliwi ludzie, którzy osiągnęli sukces. Na reklamach pojawiają się barwy narodowe, tak jakby picie alkoholu było wyrazem patriotyzmu. Piwo wystawiane jest już przy wejściu do sklepów i tuż przy kasach, aby przypadkiem nie zapomnieć go kupić. Oczywiście, musi ono być jak najtańsze, bo przecież każdego, kto kibicuje powinno stać nie tylko na jedno, ale na wiele zgrzewek i to przez cały miesiąc rozgrywek. Skuteczność tej manipulacji społeczeństwem rzeczywiście widać na taśmach przed kasami. Niezliczone puszki czy butelki piwa, ale też inne rodzaje napojów alkoholowych. Jakże wielka hipokryzja bije z mediów, które rozwodzą się nad wysoką ceną piwa na stadionach w Niemczech i nad niezadowoleniem kibiców z tego faktu. Bo przecież, jak piszą: „oglądanie meczu bez piwa dla wielu jest czymś nie do pomyślenia. To właśnie ten trunek dodaje klimatu i pozwala świętować w gronie znajomych” (www. biznes.wprost.pl). Rodzi się zasadne pytanie, czy dziennikarze naprawdę nie potrafią zrozumieć związku nadmiernej ilości spożycia alkoholu z różnymi poważnymi wypadkami, przestępstwami, chuligańskimi wybrykami, chorobami, a nawet śmiercią? Niektórzy lekarze jasno przestrzegają, że silne emocje i nadużywanie alkoholu to główne przyczyny wzrostu liczby zawałów serca wśród kibiców podczas mistrzostw.

Kochani, bądźmy odpowiedzialni za swoje życie i życie innych. Nie ulegajmy manipulacji, jakoby alkohol był konieczny do dobrego przeżycia różnych imprez sportowych, czy spotkań towarzyskich. Pamiętajmy, że tylko trzeźwość może dać nam prawdziwą radość i satysfakcję, także z kibicowania.

 

      2024-06-21 Ku Trzeźwości Narodu - Walka duchowa, której wynik przesądzi o naszej przyszłości

Autor E. S.

2024-06-21

Więcej informacji z tej kategorii

21 lipca: Jezus dobry pasterz

21 lipca: Jezus dobry pasterz

XVI NIEDZIELA ZWYKŁA (ROK B)   Mk 6, 30 - 34 Apostołowie zebrali się u Jezusa i opowiedzieli Mu wszystko, co...