Te środki będą powodować, że Polska będzie kondominium niemieckim i Unii Europejskiej. W tak mocnych słowach poseł niezrzeszony, Lech Kołakowski, ocenia dzisiejsze głosowanie w Sejmie nad Funduszem Odbudowy.
Parlamentarzysta podkreśla, że na tę chwilę jest przeciw ratyfikacji tego funduszu przez polski parlament:
– Nie będziemy mieli własnej gospodarki. Praktycznie nie będzie w Polsce funkcjonował żaden zakład pracy z kominem, czyli z produkcją. Całkowicie uzależniamy się od Unii Europejskiej, od innych państw. Jest to bardzo trudne głosowanie, ja rozważam jeszcze w sumieniu to swoje głosowanie. Chciałbym zagłosować dla dobra Łomży, mieszkańców Ziemi Łomżyńskiej, mieszkańców wsi, suwerenności i bezpieczeństwa naszego państwa. W tym też kierunku zmierzam.
Innego zdania jest poseł Prawa i Sprawiedliwości, Kazimierz Gwiazdowski, którego zdaniem to dobry program, który należy poprzeć:
– W tej chwili potrzebujemy tych środków, żeby odbudować naszą gospodarkę po tym kryzysie covidowym. A przede wszystkim żeby można było zrealizować wiele inwestycji, które są obecnie realizowane i w przyszłości będą realizowane. Żebyśmy mogli je realizować, bo Polska tych inwestycji potrzebuje. Polska musi się rozwijać i dlatego te środki są nam bardzo potrzebne.
Dzisiejsze (4.05.) posiedzenie Sejmu dotyczące Funduszu Odbudowy ma rozpocząć się o godzinie 16.
jt









