Wolałbym te ostatnie 2 lata wymazać sobie z pamięci – mówi wiceprezydent Łomży Andrzej Stypułkowski o działaniach obecnego rządu. Dziś mijają 2 lata od wyborów parlamentarnych, których następstwem było utworzenie obecnej koalicji rządowej. Tworzą ją Koalicja Obywatelska, Polska 2050, Lewica i PSL.
Zdaniem wiceprezydenta Stypułkowskiego z perspektywy samorządu najważniejszym wydarzeniem były nowe zasady finansowania jednostek samorządu terytorialnego. Zastępca prezydenta mówi, że Łomża jest tu poszkodowana.
– To nie jest nic dobrego dla nas. Jest to nieczytelne i dyskryminuje nas jako miasto w stosunku do innych miast o podobnym charakterze. Wolałbym te 2 lata wymazać sobie z pamięci.
Wiceprezydent Stypułkowski mówi, że wolałby wrócić do czasów kiedy rządziła Zjednoczona Prawica
– Nawet jeżeli chodzi o inwestycje to było bardzo dużo programów inwestycyjnych. W tej chwili jeszcze dużo inwestycji, czy bulwary czy mediateka realizujemy z decyzji, które były podjęte jeszcze przez rząd Zjednoczonej Prawicy czy zarząd województwa podlaskiego kiedy jeszcze PiS rządził, a marszałkiem był Arturem Kosickim.
W badaniu IBRIS dla 'Rzeczpospolitej” ponad 65 procent respondentów twierdzi, że koalicja rządowa radzi sobie z rządzeniem gorzej, niż się spodziewali. Dla niemal 28 procent ankietowanych, gabinet Donalda Tuska rządzi zgodnie z ich oczekiwaniami. Trzy procent respondentów uważa, że władza jest sprawowana lepiej, niż się spodziewali.









