Policjanci z łomżyńskiej komendy zatrzymali poszukiwanego listem gończym. 41-latek przyjechał do Łomży zrobić prawo jazdy i nie podejrzewał, że skończy w zakładzie karnym.
Jak informuje aspirant sztabowy Karolina Wojciekian z Komendy Miejskiej Policji w Łomży, mężczyzna, który ostatecznie nie dotarł na egzamin, nie ukrywał zaskoczenia faktem, że namierzyli go policjanci. – Przejechał do Łomży, aby zdać egzamin na prawo jazdy. Nie spodziewał się jednak, że pojedzie do więzienia. Tłumaczył, że nie wiedział, że jest osobą poszukiwaną i nie spodziewał się zatrzymania, tym bardziej w obcym mieście – wyjaśniła Karolina Wojciekian.
Niedoszły kursant najpierw został doprowadzony do policyjnego aresztu, a następnie przewieziony do zakładu karnego. Decyzją Sądu Rejonowego w Nysie najbliższe 11 miesięcy spędzi w więzieniu.









