Miejskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej w Łomży po raz kolejny zaprosiło mieszkańców na Dni Otwarte. Te rozpoczęły się już we wtorek, a w środę (8.10) kolejne grupy odwiedziły ciepłownię przy ulicy Ciepłej.
Prezes MPEC-u Radosław Żegalski podkreślił w rozmowie z Radiem Nadzieja, że, jeśli chodzi o frekwencję, to tegoroczne Dni Otwarte są wyjątkowe. Łącznie weźmie w nich udział ponad 600 osób.
– Widzimy, że zainteresowanie z roku na rok jest coraz większe. Cieszymy się z tego faktu. Staramy się być przedsiębiorstwem otwartym dla mieszkańców. Nie mamy nic do ukrycia – wręcz przeciwnie, chcemy pokazywać, co wprowadzamy nowego w technologiach. W technologiach, które wykorzystujemy i które wpływają na to, że mamy jedne z najniższych cen ciepła w kraju – wyjaśniał Radosław Żegalski.
W tym roku zwiedzający nie mogą robić zdjęć w środku ciepłowni. Zakaz wynika z faktu, że MPEC jest wpisany na listę obiektów strategicznych.
– Przy tych obecnych sytuacjach, które dzieją się na granicy czy też na Ukrainie, wprowadzamy obostrzenia. Myślę, że nie wpłyną one na mniejszy odbiór tego, co chcemy pokazać – zaznaczył prezes spółki.
W środę miejską ciepłownię zwiedzali uczniowie łomżyńskich szkół. Wśród nich między innymi ci z „Mechaniaka”, których praca ciepłowni bardzo interesowała.
– Dowiedzieliśmy się dużo ciekawych rzeczy o przetwarzaniu węgla i biomasy (…) Zobaczyliśmy dużo maszyn, które znamy, bo jesteśmy mechatronikami. Fajnie, że jest możliwość zobaczyć je w takim miejscu – cieszyli się uczniowie Zespołu Szkół Mechanicznych i Ogólnokształcących nr 5 w Łomży.
W rolę przewodników po ciepłowni wcielili się pracownicy MPEC-u. Wśród nich kierownik działu ochrony środowiska Danuta Fronczek, która podkreśla, że w dniach otwartych udział wezmą także uczniowie spoza Łomży.
– Po raz pierwszy w historii będą również klasy spoza Łomży. Zainteresowanie było tak duże, że uznaliśmy, że nie możemy pozbawić tej młodzieży wiedzy. A gdzie oni mają coś zobaczyć, jak nie u nas? – pytała retorycznie.
Czwartek (9.10) będzie trzecim z Dni Otwartych. Jest jeszcze kilka wolnych miejsc, więc MPEC zaprasza wszystkich chętnych do kontaktu.






















































