Naszą postawą i obecnością chcemy dać wyraz społeczeństwu, że aborcja cały czas trwa i zabija bezbronne dzieci, na co nie powinniśmy być obojętni – mówił na antenie Radia Nadzieja Piotr Gajda z łomżyńskiej komórki Fundacji Pro-Prawo do Życia.
Działająca w Łomży komórka fundacji w ostatnim czasie się rozrosła, ale działacze pro-life cały czas czekają na nowych osoby, które chciałyby działać w obronie życia.
– Pamiętam, że najpierw było nas trzech. Teraz zdarza się, że jest około trzydziestu osób. Dalej za mało, dobrze gdyby nas było trzy tysiące. Pamiętajmy jednak, że wolontariusze są rozsiani w całym kraju – mówił aktywista. – Natomiast nie za bardzo nas widać – dodał.
Przeciwnicy aborcji starają się więc być bardziej widoczni w mieście.
– Mamy banery i nagłośnienie. Staram się wybierać takie miejsce w Łomży, w których jest duże natężenie ruchu. Obecnie spotykamy się w Łomży o godzinie 15 w każdą czwartą sobotę miesiąca. Wystarczy wejść na stronę internetową naszej fundacji, tam będą terminy – podkreślił Piotr Gajda. – Drukujemy też plakaty, które wieszamy na gablotkach przy swoich kościołach. Wiemy, że to działa. To nie tak, że nam się to wydaje, tylko mamy świadectwa – dodał.
Według Piotra Gajdy, kobiety decydują się na aborcję także dlatego, że nie mają wystarczającego wsparcia ze strony mężczyzn, co ma związek z „kryzysem męskości”.
– To nie tylko kobiety, często też mężczyźni w swoim życiu nie są wystarczająco odpowiedzialni, silni, nie są wsparciem. Stąd się biorą różne sytuacje i w małżeństwach i w związkach niesakramentalnych. Powinniśmy przeciwdziałać temu, ubolewam nad tym. Sam staram się ze sobą coś robić, bo tym palcem kierować trzeba najbardziej w siebie. Zachęcam każdego i przed krzyż i na przykład do sportu, do uporządkowanego życia. Jest kryzys, natomiast nie wszyscy mu ulegają, więc bądźmy optymistami – podkreślił.
Fundacja Pro – Prawo do Życia za swój cel uważa informowanie ludzi o tym, czym w rzeczywistości jest aborcja oraz walkę o prawną ochronę życia. Obecnie posiada ponad 40 komórek regionalnych działających na terenie całej Polski.
Fot. Piotr Gajda









