Dzisiaj przed Szpitalem Wojewódzkim w Łomży konferencję prasową zorganizował poseł Polskiego Stronnictwa Ludowego, Stefan Krajewski. Jej tematem było utworzenie szpitala zakaźnego w Łomży.
– Ta decyzja wydaje nam się nielogiczna. Trudno ją w ogóle wytłumaczyć mieszkańcom – mówi poseł Krajewski – Szpital, który jest jedynym szpitalem wojewódzkim z trzecim stopniem referencyjności. Szpital, w który w ostatnim czasie były zainwestowane duże pieniądze z budżetu województwa, z budżetu kraju, po to żeby mieszkańcy mieli, jak najlepszą opiekę – dzisiaj jest przekształcany w szpital zakaźny. To dziwi, bo w Białymstoku mamy 4 szpitale, które taką funkcję mogłyby pełnić.
Poseł pyta, gdzie maja się udać pacjenci, którzy potrzebują natychmiastowej reakcji.
– Ta decyzja jest krzywdząca dla dużej części województwa podlaskiego. Gdzie są władze, które tą część województwa: wicemarszałek z Łomży, radni Sejmiku Województwa, wicewojewoda, który jest z powiatu kolneńskiego? – pyta poseł PSLu – Oni powinni reagować w tym momencie. Wydaje się rzeczą naprawdę dziwną, że wicemarszałek i radny sejmiku reagują o godzinie 21 dopiero. Wysyłają jakiś list, a gdzie byli w trakcie urzędowania?
Poseł Krajewski wskazuje także, że sytuacja kadrowa łomżyńskiej placówki zdrowia nie jest dobra. Są problemy finansowe, nie ma dyrektora, nie ma dyrektora ds. lecznictwa.
O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy wicewojewodę podlaskiego, Marcina Sekścińskiego:
– Ja w żaden sposób nie komentuję decyzji pana ministra Szumowskiego – mówi wicewojewoda – Ona została podjęta, a teraz naszym zadaniem jest zabezpieczenie bezpieczeństwa pacjentów przy ewakuacji i później przygotowanie szpitala do funkcji, która została określona przez pana ministra. To jest najważniejsze zadanie.
Przypomnijmy, że jeszcze dwa dni temu w szpital zakaźny miał zostać zmieniony Uniwersytecki Szpital Kliniczny w Białymstoku, ale ta decyzja została wczoraj zmieniona.
JT
[related limit=”5″]









