W poprzedniej kadencji intensywnie remontowaliśmy odcinki dróg powiatowych, teraz jednak środków zewnętrznych jest mniej. Staramy się więc remontować krótsze odcinki z własnego budżetu – tłumaczył na naszej antenie starosta kolneński Tadeusz Klama.
Samorządowiec wyjaśniał, że bez wsparcia z pieniędzy rządowych, nie wszystkie drogi wymagające remontu, przejdą modernizację do końca obecnej kadencji w 2029 roku.
– Gdyby to było takie tempo jak wcześniej, w tamtej kadencji to mielibyśmy szansę zakończyć pewne tematy… Natomiast w takim tempie zrobimy dużo, ale jeszcze tych kilka takich poważniejszych dróg nam zostanie, na przykład droga Gromadzyn-Lachowo-Milewo, która wymaga takiego remontu. Właściwie na terenie każdej Gminy jest jakaś ważniejsza droga powiatowa… Mamy jeszcze dwie drogi o nawierzchni żwirowej – wyjaśniał starosta.
Tadeusz Klama podkreślił, że Powiat Kolneński skupia się obecnie na mniejszych odcinkach, które może remontować z własnych środków.
– Ze swoich środków robimy takie drogi o mniejszym znaczeniu, ale oczywiście dla mieszkańców bardzo ważne. Na przykład zaczęliśmy teraz w miejscowości Kumelsk w Gminie Kono, na Grabowie, teraz na Małym Płocku… To są takie odcinki po 1-2 kilometry, wartości około półtora miliona – dwóch milionów złotych. Korzystamy z tego, że wykonawcy oferują w tej chwili bardzo niskie ceny i możemy te drogi wykonać w ramach swoich środków, których zawsze mamy trochę zaoszczędzonych – zapewnił starosta kolneński.
W tegorocznej edycji Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg Starostwo Powiatowe w Kolnie otrzymało dofinansowanie na rozbudowę drogi powiatowej przy ulicy Konopnickiej w Kolnie.
Fot. Powiat Kolneński









