Policjanci codziennie na drogach kontrolują tysiące pojazdów, ale nie każda kontrola kończy się tak, jak ta przeprowadzona przy ulicy Dwornej w Łomży. W jej wyniku okazało się, że kierowca nie ma prawa jazdy, a pasażerkę, która była gotowa poprowadzić auto, poszukuje prokuratura.
Aspirant sztabowy Karolina Wojciekian z Komendy Miejskiej Policji w Łomży poinformowała, że policjanci podjęli interwencję, bo zaniepokoił ich brak świateł mijania w prowadzonym przez 35-latka mercedesie. – Kierowcą okazał się 35-letni mieszkaniec województwa mazowieckiego. Gdy sprawdzili go w policyjnej bazie danych, okazało się, że ma on zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Jak powiedział policjantom, wie, że nie może jeździć bo ma zatrzymane prawo jazdy za prowadzenie samochodu po alkoholu. Wraz z mężczyzną jechał właściciel mercedesa, który wskazał pasażerkę jako osobę, która będzie kontynuować jazdę – relacjonowała Karolina Wojciekian.
Kobieta chciała poprowadzić samochód, ale napotkała na nieoczekiwane komplikacje. – Przy sprawdzaniu jej w policyjnej bazie danych okazało się, że jest poszukiwana przez Prokuraturę Rejonową w Przasnyszu do ustalenia miejsca pobytu. Kobieta złożyła stosowne oświadczenie i została zwolniona. Natomiast 35-letni kierowca mercedesa odpowie przed sądem – wyjaśniła Karolina Wojciekian.
Zgodnie z przepisami prawa, prowadzenie samochodu, pomimo zakazu, stanowi przestępstwo zagrożone karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.









