Mam nadzieję, że w sprawach Łomży nasze posłanki będą działać ponad podziałami politycznymi – mówił na naszej antenie prezydent miasta Mariusz Chrzanowski.
Gospodarz Łomży podkreślił, że dla samorządu potrzebne jest wsparcie w sejmie i oraz zgoda, a nie kłótnie. Dodaje przy tym, że nie da się ukryć iż Bogumiła Olbryś i Alicja Łepkowska-Gołaś są dwóch różnych politycznych światów.
– Światopoglądowo i też programowo to są dwie oddzielne myśli i tutaj te osoby na pewno w tych kwestiach się nie spotkają, ale mam nadzieję, że ten mianownik „Łomża” zafunkcjonuje i w sprawach naszego miasta to zafunkcjonuje ponad wszelkimi podziałami politycznymi. Potrzeba nam tej zgody chociaż już po tych pierwszych dniach widać, że do pewnych sytuacji spornych będzie dochodziło.
Mariusz Chrzanowski zwrócił również uwagę, że mimo wszystko pozyskanie pieniędzy dla Łomży nie będzie łatwe, bo obecny rząd bardziej skupia się na dużych samorządach.
– Te 8 lat zjednoczonej prawicy to były dobre lata dla miast takich jak Łomża, które utraciły status miast wojewódzkich, a stały się takimi silnymi ośrodkami subregionalnymi i w związku z tym te programy były ukierunkowane na to, żebyśmy mogli tą „Polskę wojewódzką” dogonić. Dzisiaj widzimy, że te duże ośrodki jak chociażby Białystok mają więcej możliwości, więcej środków. To też wynika z polityki obecnego rządu.
Przypomnijmy, że Bogumiła Olbryś oficjalnie została posłanką 9 września. Przejęła ona mandat po Adamie Andruszkiewiczu, który rozpoczął pracę w kancelarii prezydenta.









