Od lat sztandarowym kierunkiem na Międzynarodowej Akademii Nauk Stosowanych w Łomży jest rolnictwo. Uczelnia kształci jednak nie tylko przyszłych rolników, ale też osoby, które mogą pracować w administracji w instytucjach obsługujących rolnictwo.
Wiceprezes Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa Andrzej Borusiewicz, który jest także prorektorem MANS ds. nauki i rozwoju, zwrócił uwagę w rozmowie z Radiem Nadzieja, że łomżyńska uczelnia spełnia istotną rolę w zapewnieniu przyszłych kadr instytucjom państwowym z sektora rolniczego.
– Jest bardzo ważna, dlatego, że to jest jedyna uczelnia, która kształci na kierunku „Rolnictwo” I i II stopnia, dodatkowo studia podyplomowe z zakresu rolnictwa. A wiemy jakie są braki kadrowe. Jak dużo nam potrzeba osób z sektora rolniczego właśnie w obsłudze rolników, w obsłudze różnych instytucji, które działają na rzecz rolnictwa, tak jak ARiMR, KODR, ODR-y, i inne instytucje. Potrzebujemy kadr i właśnie Międzynarodowa Akademia Nauk Stosowanych w Łomży wypełnią tą misję – podkreślił dr. hab. inż. Andrzej Borusiewicz.
W minioną sobotę (18.10) MANS rozpoczęła trzydziesty rok akademicki. Rolnictwo jest obecne na uczelni od jej początku i tradycyjnie należy do najchętniej wybieranych kierunków przez studentów.
Fot. facebook.com/MANSLomza









