Łomża 103,6 fm | Ostrołęka 93,9 fm | Grajewo 93,8 fm

Łomża: Miasto chce się zabezpieczyć przed bakterią. Będą inwestycję w sieć wodociągów

Ramówka
Facebook
Twitter
Darowizna

Miasto zakupi specjalistyczny sprzęt, który ma pomóc w tym, żeby do kolejnych skażeń wody w Łomży już nie dochodziło. To pokłosie niedawnego skażenia wody w części sieci wodociągowej, z którym służby walczyły przez dwa tygodnie.

Na specjalnej konferencji prasowej prezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji Maciej Borysewicz przepraszał i dziękował mieszkańcom za cierpliwość, ale także wyliczył ile finansowo awaria kosztowała jego zakład.

Łączny koszt netto całej operacji to 358 894,83 zł. To ogromny koszt, na który oczywiście składa się wiele rzeczy, które zostaną u nas na przyszłość, jak zakup dwóch mobilnych systemów dezynfekcji czy zakup zbiorników Mauser na wodę – wyliczał prezes MPWiK, który podkreślił, że najwyższym kosztem – 129 tysięcy netto – była zapłata za czyszczenie sieci wodociągowej przez specjalistyczną firmę z Nowej Soli.

Wiceprezydent Łomży Piotr Serdyński powiedział, że miasto sfinansuje urządzenia, które mają pomóc w utrzymaniu miejskiej sieci wodociągowej w należytym stanie. Koszt na pewno przekroczy milion złotych.

Mogę mniej więcej powiedzieć, że zakup mobilnego zbiornika wody pitnej kosztował 200 tysięcy złotych, mobilnej stacji uzdatniania wody też 200 tysięcy, 300 tysięcy zapłaciliśmy za mobilny zestaw do paczkowania i przewozu. Zakup lamp bakteriobójczych UV to też 300 tysięcy, a zakup mobilnych chloratorów – 100 tysięcy – wyliczał samorządowiec.

Woda w części Łomży była niezdatna do picia od 10 do 24 lipca. Prezes MPWiK złożył w tej sprawie doniesienie do prokuratury, ale na poznanie przyczyny skażenia będzie trzeba jeszcze poczekać.

Autor P.M.

2025-07-30

Więcej informacji z tej kategorii

Radio Nadzieja Odtwarzanie zatrzymane