1000 sztuk drzewek owocowych, bylin czy ziół rozdał mieszkańcom Zakład Gospodarowania Opadami w Łomży w ramach kolejnej akcji „Ekologia za sadzonkę”, która odbyła się na Placu Niepodległości. Warunkiem otrzymania drzewka było przyniesienie makulatury, baterii, plastikowych butelek lub puszek.
Aby otrzymać jesienne drzewko, należało przynieść minimum: 3 kg makulatury lub 10 plastikowych butelek albo 2 kg puszek aluminiowych bądź 3 kg baterii. Z tym nie było problemów, bo już przed godziną 15 można było dostrzec kolejkę mieszkańców, którzy czekają z odpadami w rękach, aby odebrać drzewko. Prezes ZGO Bartosz Niebrzydowski, który sam aktywnie uczestniczył w akcji podkreślił, że ważne jest racjonalne gospodarowanie planetą, co pokazuje dzisiejsza sytuacja klimatyczna. Dodał, że wszystko zaczyna się od tego typu oddolnych inicjatyw.
– Dziękujemy mieszkańcom Łomży za to, że tak licznie i chętnie uczestniczą w naszych akcjach. Zauważamy, że ta świadomość wzrasta, tym tematem szczególnie interesują się młode pokolenia. Widzimy, że jest potrzeba, aby ciągle o tym mówić i przypominać, gdyż z nadmiarem odpadów borykamy się na co dzień: z opłatami czy z problemem zagospodarowania odpadami. Liczymy na to, że takie oddolne akcje zmniejszą koszty odpadów, bo czym więcej odpadów segregujemy tym mniejsze są koszty zagospodarowania i większe możliwości odzysku – mówi prezes ZGO.
Mieszkańcy zgodnie przyznają, że o planetę trzeba dbać i takie akcje powinny być organizowane częściej.
Akcja „Ekologia za sadzonkę” odbywa się dwa razy w roku.

































