Miejskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej w Łomży, mimo trwających wakacji, nie narzeka na brak gości, którzy chcieliby zobaczyć, jak w praktyce funkcjonuje zakład. W październiku zakład planuje zorganizowanie dni otwartych.
Prezes MPEC Radosław Żegalski mówił w Radiu Nadzieja, że choć w wakacyjne miesiące do przedsiębiorstwa raczej nie przychodzą uczniowie i studenci, to firma gości innych odwiedzających.
– Powiem szczerze, że latem nie ma dużo spotkań, jeśli chodzi o uczniów czy studentów. Młodzi ludzie raczej odpoczywają. Natomiast w naszej kotłowni, naszej ciepłowni bardzo często mamy do czynienia ze spotkaniami z kolegami z naszej branży, którzy chcą tutaj przyjechać, zobaczyć, jak nam się tutaj udaje i jak nasze instalacje działają – wyjaśniał Radosław Żegalski.
Radosław Żegalski spodziewa się jednak, że niebawem młodzież znowu zagości na terenie kierowanego przez niego zakładu.
– Myślę, że wizyty uczniów zaczną się w październiku, kiedy będziemy mieli dni otwarte i wtedy na pewno będziemy mieli falę młodych, którzy chcą spojrzeć, jak naprawdę działa MPEC. Jak wyglądają instalacje, dzięki którym nasze oszczędności przekroczyły już 80 milionów złotych – podkreślił prezes Żegalski.
Według wyliczeń prezesa MPEC, 80 milionów oszczędności dzięki zastosowaniu rozwiązań proekologicznych, udało się firmie wypracować zaledwie przez pięć lat.
Fot. MPEC Łomża









