Łomża 103,6 fm | Ostrołęka 93,9 fm | Grajewo 93,8 fm

Łomża: Prezes MPEC: najważniejsza będzie budowa spalarni w Czerwonym Borze

Ramówka
Facebook
Twitter
Darowizna

Naszym największym celem jest wybudowanie spalarni odpadów medycznych w Czerwonym Borze – mówił w audycji Gość Dnia prezes MPEC Łomża, Radosław Żegalski. Na jakim etapie jest inwestycja i co stoi na przeszkodzie jej realizacji?

Budowa jest cały czas procedowana. Prezes MPEC mówił na naszej antenie, że mimo wszelkich zezwoleń instytucji państwowych, wójt gminy Zambrów nie wyraża zgody na budowę spalarni.

– Są to argumenty, które praktycznie nie powinny mieć miejsca. Nikt tam nie protestuje oprócz jednej miejscowości, która jest oddalona od Czerwonego Boru w linii prostej około 2 km, która nie bierze praktycznie żadnego udziału w tej administracyjnej procedurze. Chodzi o miejscowość Bacze Mokre – mówi Radosław Żegalski. Dopytywany o to, czy ta sytuacja może mieć wątek polityczny odpowiada, że nie chciałby się wypowiadać na ten temat, ale „wydaje się, że może mieć takie podłoże”.

Prezes MPEC dodaje, że większość mieszkańców Czerwonego Boru nie ma nic przeciwko tej inwestycji, gdyż w przypadku jej realizacji otrzymywaliby ciepło za darmo.

– Ta inwestycja tak naprawdę nie polega na produkcji ciepła, tylko na spalaniu, a wtedy produktem ubocznym jest ciepło. Generalnie tam wszyscy czekają. Wystarczy spojrzeć jakie tam są stawki za ciepło. One są praktycznie dwukrotnie wyższe niż u nas, gdzie w Czerwonym Borze nie ma jeszcze opłat związanych z emisją dwutlenku węgla, bo jest to za mała instalacja, która nie łamie się w ETS, a mimo wszystko te koszty ciepła są bardzo duże.

Radosław Żegalski mówi, że spółka odwołuje się do odpowiednich instytucji i ma nadzieję, że te działania przyniosą efekty i uda się spalarnie w Czerwonym Borze wybudować

Autor B. Ś.

2023-12-21

Więcej informacji z tej kategorii

Radio Nadzieja Odtwarzanie zatrzymane