Blisko 200 kontroli przeprowadzili łomżyńscy strażnicy miejscy od początku sezonu grzewczego, czyli od października. W ich wyniku nałożono 18 mandatów karnych.
Funkcjonariusze od stycznia do połowy lutego nałożyli 9 mandatów, czyli tyle samo ile w zeszłym roku przez trzy miesiące od października do końca grudnia – mówi komendant straży miejskiej Paweł Żebrowski.
Komendant mówi, że trend się nie zmienił i cały czas spalane są te same rzeczy. Chodzi przede wszystkim o stare meble.
W tym sezonie grzewczym strażnicy miejscy mają do dyspozycji smogobusa, który wyjeżdża na miasto średnio 2-3 razy w tygodniu. Dzięki niemu możliwa jest między innymi analiza próbek popiołu, co w przypadku wątpliwości pozwala określić czy w piecu były spalane substancje zabronione.









