Łomżyńscy policjanci zatrzymali podejrzanego o kradzież i kradzież rozbójniczą. Przyłapany, ugodził właściciela nożem. Jak się okazało, takie działanie było dla 37-letniego mężczyzny, który niedawno wyszedł z więzienia, sposobem na życie.
Jak mówi aspirant sztabowy Karolina Wojciekian z Komendy Miejskiej Policji, zatrzymany jest podejrzany o dwie kradzieże, w tym jedną z użyciem noża.
– Łomżyńscy kryminalni zatrzymali 37-latka, który, jak ustalili, dopuścił się kradzieży i kradzieży rozbójniczej. W mieszkaniu zatrzymanego mężczyzny znaleźli również narkotyki. Jak się okazało, mieszkaniec Łomży 10 lipca wszedł do jednego z okolicznych domów i dokonał tam kradzieży portfela wraz z pieniędzmi. Kiedy został nakryty przez właściciela doszło do szarpaniny. 37-latek ugodził wtedy właściciela posesji nożem i uciekł. 20 lipca poszedł do jednego z osiedlowych sklepów i wykorzystując nieuwagę właścicielki ukradł portfel z zawartością 15 tysięcy złotych – wyjaśniła oficer prasowy łomżyńskiej policji.
Skradzione pieniądze w sklepie naprowadziły policjantów na trop sprawcy.
– Po sposobie działania, policjanci zorientowali się, że może to być właśnie 37-latek. Mężczyzna wcześniej dopuszczał się takich czynów, za co odbywał karę pozbawienia wolności. W czerwcu opuścił zakład karny i na nowo rozpoczął swój przestępczy proceder. Za kradzież rozbójniczą grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności – podkreśliła asp. szt. Karolina Wojciekian.
10 lat więzienia nie musi być jednak maksymalnym wyrokiem. 37-latek działał bowiem w warunkach recydywy, więc sąd może mu zwiększyć karę nawet o połowę.
Fot. KMP w Łomży









