Międzynarodowa Akademia Nauk Stosowanych w Łomży coraz odważniej stawia na współpracę międzynarodową, co przekłada się m.in. na wymianę studentów. Jednym z głównych kierunków takiej współpracy jest Ukraina. Z tamtejszymi uczelniami MANS ma podpisane ponad 110 umów.
Doktor Piotr Ponichtera, prorektor łomżyńskiej uczelni do spraw dydaktyki i studentów, mówił na antenie Radia Nadzieja, że ukraińskie uczelnie są kluczowym partnerem MANS.
– Z Ukrainą mamy podpisane ponad 110 umów. Z różnymi uniwersytetami: czy to rolniczymi, czy medycznymi. W zasadzie ze wszystkich miejsc Ukrainy: z Kijowa, Lwowa, Chersonia, Krzywego Rogu, Kamienia Podolskiego, Odessy… Nawet z tych rejonów, gdzie obecnie trwa wojna. Przyjeżdżają stamtąd studenci bardzo chętnie – wyjaśniał dr Piotr Ponichtera.
Studenci z Ukrainy chętnie przyjeżdżają na wymiany z MANS, gdyż są ciekawi tego, jak wygląda nauka w naszym kraju.
– Jak wygląda Polska? Jak wyglądają polskie uczelnie, jak studiują polscy studenci? Bardzo chętnie do nas przyjeżdżają, wymieniamy się z nimi. Oczywiście dla nas ten wyjazd na Ukrainę jest troszeczkę bardziej skomplikowany, bo my jedziemy do kraju ogarniętego wojną i tak naprawdę nie wiemy, co nas czeka. Ale znajdują się odważni, którzy chcą pojechać i chcą zobaczyć – podkreślił prorektor MANS.
Ukraińskie uczelnie nie są jedynymi, z którymi współpracuje MANS. Podobne umowy łomżyńska uczelnia podpisywała m.in. ze swoimi odpowiednikami ze Słowacji, z Hiszpanii czy, ostatnio, z Etiopii.
Fot. Fb/MANSLomza









