W gminie Zambrów mamy już zablokowane praktycznie wszystko – przyznał na naszej antenie prezes MPEC Łomża Radosław Żegalski. Okazuje się, że spółka już nie tylko ma problemy z budową spalarni w Czerwonym Borze, ale i innymi inwestycjami.
MPEC stara się o modernizację kotłowni, czyli przekształcenie jej w spalarnie odpadów medycznych. Wstrzymana została jednak procedura uzyskiwania warunków zabudowy na półtora roku. Podobny problem jest również z modernizacją oczyszczalni ścieków.
– Odwołujemy się w prawdzie przez cały czas, bo w naszej ocenie interpretacja tych naszych wniosków dotycząca raportów środowiskowych czy też karty nie została przyjęta przychylnie i w mojej ocenie ktoś po prostu z urzędu chce sprawić, żebyśmy robili dużo dłuższą pracę.
Kolejną inwestycją, która została wstrzymana na rok to przebudowa sieci cieplnej i sieci kanalizacyjnej.
– Powód jest taki, że została uchwalona uchwała dotycząca sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i na podstawie tej uchwały wstrzymano nam wydawanie decyzji pozwalającej na tę przebudowę sieci na 12 miesięcy. Czyli praktycznie to co można było zrobić, żeby utrudnić nam życie zostało zrobione i to z taką grubą nawiązką.
Jeżeli chodzi o budowę spalarni w Czerwonym Borze, to sprawa została zaskarżona przez SKO i wylądowała w Sądzie Najwyższym. MPEC przewiduje, że to wszystko potrwa 2 lata. Prezes Żegalski mówi, że nie składa broni i dalej będzie walczył o inwestycje na terenie gminy.
– Mamy nowy pomysł. Trwają rozmowy i próbujemy zrobić to trochę w inny sposób – mówi Radosław Żegalski, ale szczegółów na razie nie chce zdradzać.





![Wiara: [16] Piątek, trzynastego…](https://radionadzieja.pl/wp-content/uploads/2025/11/nowe-stulecie-_942x628px2025-400x250.jpg)



