Geralt, Cirilla, Jaskier – między innymi te imiona popularnych bohaterów sagi o wiedźminie już mogą niebawem nosić ostrołęckie pomniki przyrody. Z tym pomysłem wyszli młodzieżowi radni, którzy zyskali już w tej sprawie przychylność prezydenta. Ostateczną decyzję w tej sprawie podejmie Rada Miasta.
Zdaniem Jerzego Grabowskiego, radnego z ramienia PIS, inicjatywa jest pozytywna, ale wiedźmińska historia budzi wątpliwości.
– To jest związane z tym, że te nazwy po prostu nie mają dobrego pochodzenia. Natomiast co do samej nazwy i samej idei tego filmu oraz książki, na podstawie której został stworzony film i tych nazw, to muszę się jeszcze dobrze i głęboko zastanowić, bo tu miał bym troszeczkę inne zdanie.
To, czy rosnące na terenie Ostrołęki 6 dębów i jesion zostaną nazwane jak bohaterowie książek Andrzeja Sapkowskiego okaże się podczas dzisiejszej sesji rady miasta.
mś









