Rutynowe zgłoszenie dotyczące podejrzenia spalania odpadów w jednym z domów przy ulicy Obrońców w Ostrołęce przerodziło się w poważną akcję ratunkową.
O sprawie powiadomił anonimowy mieszkaniec, który zauważył gęsty dym. Na miejsce wysłano patrol Straży Miejskiej, gdzie okazało się, że nie chodzi o wykroczenie, lecz o realne zagrożenie dla życia i zdrowia domowników – o szczegółach mówi Konrad Baranowski ze Straży Miejskiej w Ostrołęce:
-Patrol, który przybył na miejsce stwierdził, że to nie odpady są przyczyną nieprzyjemnego zapachu. Jak się okazało z komina zaczęły wydobywać się iskry. Na miejsce wezwano Straż Pożarną. Informacje od osoby zgłaszającej oraz szybka interwencja służb pozwoliły na usunięcie zagrożenia. Taki pożar jest bardzo niebezpieczny. Wydobywające się z komina iskry płonącej sadzy mogą powodować szybkie rozprzestrzenianie się sadzy.
Mundurowi przypominają – pożar sadzy to jedno z najniebezpieczniejszych zjawisk w sezonie grzewczym! Temperatura wewnątrz komina może w takim momencie przekroczyć nawet 1000 stopni Celsjusza, co grozi pęknięciem przewodu i rozprzestrzenieniem się ognia na cały budynek.









