I i II Liceum oraz Szkoła Podstawowa nr 6 – uczniowie tych ostrołęckich placówek, na czas nauki zdalnej mogli korzystać z dodatkowego sprzętu od Samorządu Mazowsza. Teraz urządzenia wracają do szkół, a członek zarządu województwa mazowieckiego, Elżbieta Lanc sprawdziła, czy wyposażenie się przydało:
– Projekt cieszy się dużym powodzeniem. Dzisiaj jesteśmy w liceum im. Bema w Ostrołęce i oglądaliśmy w jaki sposób mogą te lekcje chociażby biologi, dzięki temu sprzętowi się odbywać. I powiem tak, z przyjemnością przez moment uczestniczyłam w takiej lekcji, bo okazało się, jak w sposób bardzo atrakcyjny można tę wiedzę bardzo trudną przekazać uczniom.
Wsparcie to nie tylko laptopy i tablety, to także między innymi interaktywne tablice, projektory multimedialne oraz oprogramowanie. W związku zaawansowaniem technologii, niejednokrotnie to uczniowie nauczali nauczycieli – mówi Anna Maksimowska, dyrektor I Liceum Ogólnokształcącego w Ostrołęce:
– Nauczyciele na początku trochę się obawiali. Przede wszystkim konfrontacji swoich umiejętności z umiejętnościami uczniów, bo tutaj chyba oni są mistrzami, a my jesteśmy tymi czeladnikami. Ile się nauczyliśmy przez ten rok z tych rzeczy technologicznych, no jeżeli nauczyciel ma dystans do tego, co robi, do siebie i nie boi się zapytać. I też uczniowie zobaczyli, że ci nauczyciele jakoś próbują nadążać, więc myślę że to jest taka wartość dodana tej edukacji zdalnej.
Koszt dodatkowego wyposażenia do placówki edukacyjnej to około 140 tysięcy złotych. Łącznie wsparcie Samorządu Województwa Mazowieckiego trafiło do 236 szkół.
mś



























