Papież powiedział, że nie można oczekiwać od Boga, by kierował wydarzeniami według naszego planu. Franciszek podczas audiencji ogólnej kontynuował serię katechez poświęconych modlitwie.
Franciszek z powodu ograniczeń sanitarnych spotkał się z wiernymi na watykańskim Dziedzińcu św. Damazego, a nie na placu św. Piotra. W katechezie powiedział, że kiedy modlimy się, musimy być pokorni. Podkreślił, że w modlitwie to Bóg musi nas nawrócić, a nie my powinniśmy nawracać Boga, by sprzyjał naszym planom. Przestrzegł przed przekształcaniem naszej relacji z Bogiem w magię.
– Modlitwa to nie pałeczka magiczna. To rozmowa z Bogiem. Kiedy się modlimy, może nam grozić, iż to nie my będziemy służyli Bogu, lecz że będziemy oczekiwać, aby to Bóg służył nam.
Dodał, że nie można modlić się z niewłaściwych powodów, na przykład o zwycięstwo w wojnie nie pytając siebie, co Bóg o tej wojnie myśli.
IAR









