Uwaga, mieszkańcy województwa podlaskiego! Środa (01.07) zapowiada się jako bardzo burzowy dzień. Oprócz gwałtownych wyładowań atmosferycznych, musimy się też przygotować na obfite deszcze i bardzo mocne podmuchy wiatru.
Jak mówi Anna Gryczman, dyżurny synoptyk Centralnego Biura Prognoz Meteorologicznych IMGW w Warszawie, burze przez region przechodzą już od rana, ale to, co najgorsze dopiero przed nami.
– Najintensywniejszych, najbardziej gwałtownych niebezpiecznych zjawisk spodziewamy się w godzinach popołudniowych, wieczorem oraz najbliższej nocy. Burzom może towarzyszyć ulewny deszcz, skutkujący nawet lokalnymi podtopieniami czy zalaniami, bardzo silne porywy wiatru nawet powyżej 100 kilometrów na godzinę, a także duży grad. To wszystko wynika z tego, że nad regionem będzie dzisiaj położony właściwie front atmosferyczny oddzielający bardzo gorące powietrze na południu i południowym wschodzie, gdzie temperatura może dochodzić do 33-35 stopni, od chłodniejszego powietrza na północy, gdzie temperatura wyniesie około 25-26 stopni – wyjaśniła Anna Gryczman.
W kolejnych dniach pogoda się uspokoi. Temperatura będzie niższa, w granicach 21-23 stopni Celsjusza. Okresami może pojawić się deszcz i wiatr, ale wszystko wskazuje na to, że to najbliższa doba będzie najtrudniejsza.
Przypominamy też, że wciąż obowiązują ostrzeżenia I i II stopnia przed upałami oraz ostrzeżenia II stopnia przed burzami, które mogą zostać zaktualizowane do I stopnia.
Fot. RCB









