W ciągu kilku najbliższych miesięcy Rosja może zaatakować jeden z krajów NATO – to stwierdzenie premiera Donalda Tuska, które w ostatnim czasie wywołało niepokój i zamieszanie. W związku ze słowami szefa rządu, radni sejmiku woj. podlaskiego z ramienia Prawa i Sprawiedliwości chcą jak najszybszych wyjaśnień ze strony wojewody Jacka Brzozowskiego.
Sytuacje komentował na antenie Radia Nadzieja Artur Kosicki, były marszałek woj. podlaskiego.
-Jako klub Prawa i Sprawiedliwości chcemy wystąpić z pytaniami w tej sprawie do wojewody podlaskiego, aby odpowiedział nam na piśmie. Następnie chcielibyśmy wezwać pana wojewodę na sesję sejmiku. Jeśli będzie trzeba to wyłączmy jawność tego posiedzenia, bądź zróbmy dodatkowe. Będę spotykał się z przedstawicielami wszystkich klubów. Jeżeli takowe zagrożenie jest, to my jako radni powinniśmy być o tym poinformowani. Oczywiście w ramach możliwości i przepisów prawa – uważa Artur Kosicki.
Stanowisko radnych PiS to pokłosie udzielonego w kwietniu wywiadu przed Donalda Tuska dla „Financial Times”. Premier mówił o ataku Rosji w perspektywie krótkoterminowej, raczej miesięcy niż lat. Były marszałek zadaje pytanie: czy zagrożenie faktycznie istnieje?
-Jeżeli ono jest, to rząd jest w bardzo dużym niedoczasie, albo po prostu nic z tym nie robi, bo z perspektywy wojny za 3-4 miesiące to powinniśmy prowadzić jakąś mobilizację i wszcząć wszelkie, procedury które są z tym związane. Pan premier mówiąc kolokwialnie coś ,,chlapnął” – takich rzeczy się nie mówi! Nawet gdyby zagrożenie było należałoby podjąć wszelkie procedury i działania, żebyśmy byli do tego przygotowani, a nie o tym mówić dla jednego z publikatorów zagranicznych. W mojej ocenie to jakaś niekonsekwencja – ocenia Artur Kosicki.
Najbliższa sesja sejmiku woj. podlaskiego odbędzie się 26 maja.
Fot. Krystian Guzewicz/UMWP



![Wiara: [29] Pray – Módl się](https://radionadzieja.pl/wp-content/uploads/2025/10/nowe-stulecie-_942x628px2025-400x250.jpg)





