Minister finansów Andrzej Domański odpowiedział na pismo od starosty łomżyńskiego Lecha Szabłowskiego, który prosił o wyjaśnienie, dlaczego resort nie przyznał Powiatowi żadnych środków z tytułu tzw. subwencji ogólnej na 2026 rok. Wyjaśnienia ministra nie przekonały jednak samorządowców.
Starosta Lech Szabłowski mówił w Radiu Nadzieja, że odpowiedź z ministerstwa otrzymał w ubiegłym tygodniu.
– Otrzymałem również informację o odpowiedzi na jedną z interpelacji składanych przez parlamentarzystów, których poinformowałem o naszej takiej bardzo trudnej sytuacji w związku z tą nową ustawą o dochodach JST. No i cóż… Pan minister uzasadnił, wskazał prawidłowość wykonania tych obliczeń, tych wyliczeń w stosunku do Powiatu Łomżyńskiego, natomiast dla mnie jest niezrozumiała jedna przynajmniej kwestia. Związana z obliczeniem przez Ministerstwo Finansów potrzeb finansowych Powiatu, które zostały określone na poziomie około czternastu milionów – wyjaśniał.
Samorządowiec przypomniał, że to niższa kwota niż ta z obecnego roku.
– W jaki sposób to zostało obliczone, nie wiem? Pismo tego nie wyjaśnia. Moja pani skarbnik, wchodząc na strony Ministerstwa Finansów i kontaktując się bezpośrednio z urzędnikami, na dzień dzisiejszy nie uzyskała takiej odpowiedzi, nie udało jej się tego rozszyfrować. Będziemy występowali ponownie o wskazanie sposobu wyliczenia tego. No i generalnie to jest tak, że ta nowa ustawa o dochodach JST, zmieniona jest taka krzywdząca, mocno krzywdząca dla małych samorządów, dla gmin wiejskich, dla małych miasteczek, dla powiatów ziemskich, nawet dla miast średniej wielkości – tłumaczył.
Brak pieniędzy z subwencji wpłynie na budżet Powiatu Łomżyńskiego, który ma zostać przyjęty przez radnych 29 grudnia. Aktualny projekt zakłada dochody na poziomie ponad 85,5 miliona złotych oraz wydatki przekraczające 95 mln zł.









