Nie mam żadnego pisma, żadnej kontroli nie było, natomiast jestem przygotowany – mówił w audycji Gość Dnia Radia Nadzieja prezes MPEC Łomża, Radosław Żegalski o planowej kontroli spółki przez specjalnie powołany do tego zespół radnych.
Zespół ma zająć się wydatkami poniesionymi w ostatnich latach przez spółkę. Prezes Żegalski mówił na naszej antenie, że jest przygotowany i jeżeli radni będą chcieli przeprowadzić kontrolę, to przede wszystkim będą musieli przedstawić kto pokryje jej koszty.
– Osobiście nie zamierzam wydawać pieniędzy miejskich na obsługę tej kontroli. Jeżeli znajdą się pieniądze i radni będą w stanie to sfinansować, bo ja będę musiał oddelegować kilka osób, żeby mogli to obsłużyć, to ja jestem otwarty. Natomiast wszystko musi być zgodnie z prawem.
Prezes Żegalski odniósł się również do zapowiedzianego kilka miesięcy temu pozwu radnego Dariusza Domasiewicza, za „dopuszczanie się kłamstw na temat spółki”. Okazuje się, że tematu na razie nie ma.
– Mówiąc szczerze, pan Domasiewicz prosił nas, żeby tę sprawę wstrzymać i ta sprawa jest wstrzymana. Nie chcemy też robić jakiejś rewolucji, natomiast jednoznacznie będę się wyrażał, że jeżeli tego typu rzeczy będą wyrażane przez radnych, czy kogokolwiek i one będą godziły w interesy spółki, to ja w kontrakcie mam napisane jasno, że mam dbać o jej dobre imię i o to dobre imię będę dbał.
Tutaj wysłuchacie całej rozmowy z prezesem MPEC-u, Radosławem Żegalskim.









