15 interwencji od początku roku odnotowała Państwowa Straż Pożarna w Łomży w związku z pożarem traw. W poprzednim roku odnotowano ich 41.
Pożar traw niesie za sobą duże niebezpieczeństwo. – Przede wszystkim wypalanie traw w porze wczesno-wiosennej może skończyć się tragicznie. Może to być spowodowane podmuchami wiatru a trawa jest sucha. Zwierzęta, które żyją w trawie mogą zginąć i cały system korzenny może ulec degradacji. Przy wypalaniu możemy stracić kontrolę i spaleniu mogą ulec budynki znajdujące się w pobliżu. Jeśli ktoś wyrzuci niedopałek papierosa w przydrożnym rowie to dym powoduje zagrożenie dla uczestników ruchu drogowego – mówi młodszy brygadier Arkadiusz Obrycki z Komendy Miejskiej PSP w Łomży.
Kary za wypalanie traw to pozbawienie wolności do 10 lat oraz grzywna do 30 tysięcy złotych.









